Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • dave
    m
    Użytkownik DI dave (324)

    powinna byc mozliwosc zwrotu kasy za system zaraz przy kupnie lapa w sklepie. Skoro sprzedawcom nie chce sie instalowac systemu na żądanie to będą go na żądanie usuwać i zwracac kase, bo tak pisze w licenjach!

    15-03-2010, 16:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~japi

    UWOLNIĆ_LAPTOPA popieram wszystko co napisałeś :P
    ale nie karm trolla :) bo on wyraża się nawet przez swój avatar.

    co do zakupów przez alle. to nie wiem czego wy się ludzie boicie? do 10 tyś. portal zwraca kase w razie wtopy. Wiem bo sprawdziłem na swojej skórze :( straciłem czas (szwędanie się po Policji) nerwy, i koszt wysyłki i to wszystko (?) kase odzyskałem i nabrałem rozumku a lokalnych sprzedawców zawsze idzie podejść tekstem za ile to sie widziało na www. Zawsze schodzą z ceny bo co im zależy? Albo zarabią mniej albo w ogóle.

    15-03-2010, 16:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~UWOLNIĆ_LAPTOPA]

    A co ci palancie przeszkadza że ludzie w sieci kupują?
    Mam nadzieję że twój zasrany stacjonarny interes padnie jak najszybciej. Nauczysz się szanować klientów. A jak nie to do łopaty. I krzyżyk na drogę.

    15-03-2010, 17:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Lukaszeq
    m
    Użytkownik DI Lukaszeq (302)

    Popieram akcję! Niezbyt cieszy mnie to, że kupując laptopa w sklepie czy to w internecie skazany jestem na wyrzucenie dodatkowej kasy na Windows, którego wcale do szczęścia nie potrzebuję! Stawiajcie w laptopach jakiegoś preinstalowanego InstantOn Linuksa i już!

    15-03-2010, 17:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~klient sklepu
    [w odpowiedzi dla: ]

    Borgis, ty "dziecko allegro", miejmy nadzieję że to zasrane siedlisko gówniarzy, oszustow, naciagaczy i zlodziei szybko padnie.

    Wolę sobie pogadać z czlowiekiem za ladą, ułatwi mi on kupno laptopa bez Windows oraz
    NIGDY (powtarzam: nigdy) nie wyciągnie do mnie łapy po kasę zanim otrzymam towar.

    A marże? Przecież gówniarzeria handluje w sieci tym co ukraść zdoła, co "z TIRa spadnie" lub tym co ... kupi w sklepie klasycznym.

    15-03-2010, 17:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Belka

    Zgadzam się, kupiłam laptopa HP i co? dostałam preinstalowany system plus różne programy HP, które nie są mi do szczęścia potrzebne, ale są od razu w instalce na partycji oraz na wypalonych płytach, które są obrazem dysku a nie samym instalatorem. Jeśli użyje partycji recovery lub płyt wyczyści mi calutki dysk i postawi wszystko tak jak po zakupie. Aby formatować tylko dysk systemowy musiałam skombinować normalną płyte OEM, a sterowniki pobrać ze strony. Skoro office może być preinstalowany a potem dokupuje się sam klucz, to windows też by mógł być sprzedawany na tej zasadzie + płytka oczywiście. Inną bajką jest to że certyfikaty autentyczności są tak gówniane że wszystko się ściera.

    15-03-2010, 17:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaaaaa

    Kiedeś też flugałem na to, z drugiej strony, takie czasy, ktoś sprzedaje produkt X, to sobie wrzuca tam co chce, bo to jego produkt, nie podoba sie to se nie kupujcie. Typowe polskie narzekanie

    15-03-2010, 18:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ]

    Rozumiem, że Ty jesteś super IQ? Uważasz, że fakt posiadania 272 komentarzy upoważnia Cię do takich wypowiedzi? W komentarzu do negatywu też można u Ciebie znaleźć aluzje co do niskiej inteligencji innych ludzi.

    Użytkownikiem owego serwisu jestem od lat i doskonale znam jego pułapki i niebezpieczeństwa. Nawet na solidnym od lat użytkowniku można się przejechać - nie bez powodu ludzie mają np. 11 000 pozytywów, po czym 150 negatywów i zamknięte konto.

    15-03-2010, 18:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Przemek R.
    [w odpowiedzi dla: ~aaaaaa]

    Po pierwsze, nie wiesz chyba o co w całej sprawie chodzi. Nie ma nic złego w sprzedaży laptopa z systemem, ale z licencją zapoznajesz się dopiero po zakupie. To narusza interesy konsumenta, bo kupuje kota w worku. Co jeśli po zakupie i przeczytaniu licencji okazuje się, że ci się nie podoba? Czy podpisujesz umowy nie przeczytawszy ich wcześniej? A do tego producenci laptopów zmuszają konsumentów.
    Po drugie, zaprzestań tego narodowego szowinizmu i nie wypowiadaj się pogardliwie o narodzie (do którego przypuszczam, że też należysz) na podstawie jakichś bzdurnych przesłanek.

    15-03-2010, 18:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~aaaaaa]

    Uwielbiam to hasło: "nie podoba się to nie kupujcie" - najczęściej używają go monopoliści, bo inne firmy mają szacunek do klienta.

    15-03-2010, 18:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Musi być wybór. Jednemu potrzebne jest Windows OEM, inny woli coś innego. Rozważałbym też sprzedaż laptopów z wersjami "Pro", bowiem przy kilku komputerach w domu OEM przestaje się opłacić (dwie licencje OEM = 800zł).

    Co do esklepów zapominalskim przypominam że w początkach działania "Allegro" stwierdzono tam około 2 mlin. złodziei.
    Czy ci ludzie zostali skazani w sądach dla nieletnich? Czy ponieśli karę?
    Nie. "Allegro" przyjęło tych złodziei spowrotem - jako "sprzedawców".
    wniski pozostawiam Czytelnikom.

    15-03-2010, 18:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hans

    Niektórzy producenci sprzedają laptopy bez systemu operacyjnego - najprościej jest wybierać tych producentów albo mailowo atakować tych co sprzedają z windowsem.

    15-03-2010, 18:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~internauta]

    Nie takie rzeczy tam teraz odchodzą - po prostu firmę przejął "inwestor strategiczny" z RPA i ma absolutnie w d. co się dzieje z 10 000 km od jego miejsca zamieszkania.

    15-03-2010, 19:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta
    [w odpowiedzi dla: ]

    Nie chcę być źle zrozumiany, lubię e-handel, np. amazon.com i amazon.de - ale musi to być handel sankcjonowany i porządkowany przez służby państwa, a nie giełda z przetargami na której handlarz czuje się nawet bardziej bezkarny niż osławieni "sprzedawcy zegarków" spod bramy Wolumenu.
    Niedawno przeżyłem allegrowe rozczarowanie - potrzebowałem "na wczoraj" kamerki webowej "VX-1000". na allegro znalazłem kilka ofert, w tym jedną "kup teraz", z cenami pow. 100zl plus wysyłka.
    W sklepiku IT koło swego domu kupiłem tą kamerkę jako "resztówkę" za... 62zł z VAT.

    Mierzi mnie pisanie ze "allegro to szkoła młodego polskiego kapitalizmu", bo jesli kapitalizm ma polegać na przekrętach i złodziejstwie to ja za taki "kapitalizm" dziękuję.
    Dzięki takim portalom już nawet nie można oddać komuś mi niepotrzebnej rzeczy za darmo - bo każda niemal taka rzecz szybko ląduje na "aukcji"....

    15-03-2010, 20:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolianonimowy

    thek: To odbierz taki produkt osobiście "pewien sklep internetowy na k" powinien mieć w twoim mieście sklep do którego możesz udać się po odbiór (i pomacać jeśli wolisz ;þ)..

    Belka: Tak można? Tzn. można z taką płytką sprzedawać? :o

    Tak jak już wspomniał internauta, skoro ktoś ma już box to po co mu oem? nie wspomnę już o tym że nie koniecznie każdy chce windowsa, a jeśli nawet to skąd wiadomo jaką wersję preferuje?

    15-03-2010, 20:12

    Odpowiedz
    odpowiedz

RSS  
RSS