Pamiętacie desant pluszowych misiów na Białoruś? Śledztwo zostało zamknięte

Anton Surapin, białoruski student dziennikarstwa, któremu za publikację w sieci zdjęć pluszowych misiów groziło 7 lat więzienia, nie musi już obawiać się kary.

Anton Surapin, białoruski student dziennikarstwa, któremu za publikację w sieci zdjęć pluszowych misiów groziło 7 lat więzienia, nie musi już obawiać się kary.

Piractwo ukazuje zapotrzebowanie konsumentów i trzeba zrównoważyć podejście do niego - uważa David Kaplan, przedstawiciel Warner Bros. Nie musi to jednak oznaczać, że wytwórnia będzie popierać faktyczne równoważenie prawa autorskiego.

Syria dosłownie zniknęła z sieci wczoraj wieczorem. Przyczyny nie są znane, ale nie jest to pierwsze odcięcie Syrii od sieci, a jego gwałtowność sugeruje działanie rządu. Aktualizacja: Syryjski rząd twierdzi, że pracuje nad przywróceniem łączności.

Nieuczciwy przedsiębiorca naciąga ludzi w sieci. Niektórzy dziennikarze o tym nie napiszą, bo boją się oskarżenia z art. 212 Kodeksu karnego. Ostatnio przekonałem się, że efekt cenzurotwórczy tego artykułu naprawdę działa i po prostu ogranicza ostrzeganie przed internetowymi naciągaczami.

YouTube od czasu do czasu blokuje filmy. Niestety cenzurowanie obejmuje czasem filmy całkiem niewinne, a powód blokady może być niewyjaśnioną nigdy tajemnicą.

Negatywne opinie internautów o lekarzach czy prawnikach nie naruszają prawa, nawet jeśli uderzają w godność tych osób - wynika z wyroku Sądu Najwyższego. Czy to oznacza, że można ich krytykować, jak się chce?

Współczesny spór o prawa autorskie nie dotyczy wolności, ale obrony modeli biznesowych opartych na piractwie - taką tezę przedstawia Wojciech Orliński na łamach Gazety Wyborczej. Czy w takim razie czytanie książek dzieciom jest pirackim modelem biznesowym?

Za taką karą dla 19-letniej Aminy opowiada się tunezyjska Komisja Wspierania Cnoty.

Bloger nie będzie ukarany za to, że nazwał Prezydenta RP "ruskim cwelem". Sąd nie miał wątpliwości, że bloger obraził głowę państwa, ale postanowił warunkowo umorzyć postępowanie wobec niego.

Bloger znieważył Prezydenta i jego sprawą zajmie się sąd w Legnicy. Artykuł blogera jest faktycznie żenujący, ale proces sądowy zrobi mu tylko reklamę.