Auto zepsute za granicą? Nie panikuj - zrób dokładnie to

Wczoraj, 23:09

Wyobraź sobie: lipiec, 38 stopni, autostrada gdzieś między Zagrzebiem a Splitem. Silnik charczy, kontrolka ostrzegawcza mruga jak szalona, a za oknem – ani stacji, ani cywilizacji. Co robisz? Jeśli odpowiedź brzmi „dzwonię do kogoś... ale do kogo właściwie?" - ten artykuł jest dla Ciebie. Co roku za granicę samochodem wyjeżdża blisko co czwarty spośród milionów Polaków planujących urlop, a przygotowanie do awarii poza granicami Polski to temat, który niemal każdy odkłada na ostatnią chwilę.

Dobra wiadomość: procedura w razie kłopotów jest prostsza, niż myślisz. Zła: musisz wiedzieć o niej przed wyjazdem, nie po.

Pierwsza minuta po awarii - co zrobić zaraz po zatrzymaniu auta

zepsute auto kobieta telefon

To nie czas na filozofowanie. W pierwszych minutach po awarii lub wypadku liczy się bezpieczeństwo i dokumentacja. Na terenie całej Unii Europejskiej działa jeden numer alarmowy:  

112

Łączy z policją, pogotowiem i strażą pożarną - dyspozytorzy w większości krajów UE mówią po angielsku.

Jeśli auto zatrzymało się na autostradzie lub innej drodze szybkiego ruchu,  

  • natychmiast włącz awaryjne,
  • wyjdź z pojazdu
  • i ustaw trójkąt ostrzegawczy

W wielu krajach jego brak w bagażniku jest karalny mandatem. Następnie odejdź od auta za barierę - to nie przesada, to podstawa.

Zdarzenia drogowe często rodzą odpowiedzialność prawną i mogą nawet wiązać się z procesem sądowym. Taka sytuacja szczególnie komplikuje się, gdy nastąpi za granicą. Wiążą się z nią nie tylko koszty pomocy i reprezentacji prawnej - często po wyższych niż w Polsce stawkach - ale i tłumaczeń oraz dojazdów na rozprawę - mówi Piotr Kuźmiński, prawnik z D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Assistance, OC, autocasco - które ubezpieczenie działa za granicą?

Tu większość kierowców popełnia klasyczny błąd: zakłada, że „na pewno jest coś w pakiecie". Tymczasem zakres ochrony bywa zaskakująco wąski. Zanim wyjedziesz, sprawdź trzy rzeczy:

  • Assistance - czy pakiet obejmuje holowanie za granicą, wynajem auta zastępczego i nocleg, gdy awaria uniemożliwi kontynuację podróży? Limity kilometrów i kwot holowania potrafią być śmiesznie niskie.

  • OC - na terenie UE polska polisa OC obowiązuje automatycznie. Poza UE (Turcja, Egipt, Tunezja) może być potrzebna Zielona Karta - dokument potwierdzający ochronę. Warto mieć go wydrukowany, nawet jeśli ubezpieczyciel mówi, że „nie jest wymagany".

  • Ubezpieczenie ochrony prawnej - rzadko omawiane, a może być najcenniejsze. Pokrywa koszty prawnika, tłumacza i dojazdów na ewentualną rozprawę sądową za granicą. Bez niego nawet drobna stłuczka z miejscowym może przerodzić się w wielomiesięczny i kosztowny koszmar.

Warto wiedzieć, że polisa ochrony prawnej dla życia prywatnego działa również wtedy, gdy poruszasz się autem wypożyczonym. Koniecznie jednak sprawdź zasięg terytorialny swojej polisy - część obejmuje wyłącznie UE, inne rozciągają się na cały basen Morza Śródziemnego.

Jeśli nie wiesz, do jakiej firmy dzwonić po pomoc drogową w konkretnym kraju, warto wcześniej sprawdzić oferty lokalnych operatorów - dobra pomoc drogowa powinna być dostępna przez całą dobę i działać w trybie natychmiastowym.

Kolizja za granicą - czego absolutnie nie rób

Kamil Tomaszewski, prawnik z brytyjskiej kancelarii IMD Solicitors LLP - przestrzega przed jednym zachowaniem, które kierowcy w stresie popełniają odruchowo:

W chwilach tak stresujących, jak kolizja drogowa, nie należy automatycznie przyznawać się do winy. Gdy emocje opadną i ponownie przeanalizujemy, w jaki sposób doszło do wypadku, może okazać się, że to nie my zawiniliśmy. Mimo to pochopna deklaracja winy będzie już wiążąca - uczula Kamil Tomaszewski, IMD Solicitors LLP.

Dotyczy to każdego kraju - niezależnie od tego, czy skrzywdziło Cię prawostronne Niemcy, lewostronny ruch w Wielkiej Brytanii, czy chaotyczny Rzym. Milczenie nie jest przyznaniem się do winy. Pochopne „sorry, moja wina" - już tak.

Krok po kroku: co zrobić, gdy auto zepsuje się za granicą

  1. Zatrzymaj auto bezpiecznie, włącz awaryjne i wystaw trójkąt. Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i pasażerów - odejdź od jezdni.

  2. Zadzwoń pod 112 (UE) lub lokalny numer alarmowy (patrz tabela poniżej). Podaj lokalizację - numer autostrady, numer zjazdu lub nazwę miejscowości.

  3. Zadzwoń na infolinię assistance swojego ubezpieczyciela - numer znajdziesz na polisie lub w aplikacji. Poinformuj o awarii i zapytaj o holowanie oraz auto zastępcze.

  4. Dokumentuj wszystko - zrób zdjęcia auta, uszkodzeń, tablic rejestracyjnych innych pojazdów i szerokiego ujęcia miejsca zdarzenia. Zrób to zanim cokolwiek zostanie ruszone.

  5. Przy kolizji z innym pojazdem zbierz: imię i nazwisko kierowcy, adres, numer rejestracyjny i numer polisy OC. Jeśli są świadkowie - ich dane kontaktowe.

  6. Nie przyznawaj się do winy w żadnym języku, nawet gestem. Wypełnij europejskie oświadczenie o zdarzeniu drogowym (warto mieć je w schowku).

  7. Zgłoś zdarzenie ubezpieczycielowi - najlepiej jeszcze tego samego dnia. Jeśli masz ubezpieczenie ochrony prawnej, zadzwoń na bezpłatną infolinię prawną: dostaniesz poradę dotyczącą konkretnych przepisów danego kraju.

Ważne numery alarmowe w popularnych kierunkach wakacyjnych

Kraj / Region Służba Numer
Unia Europejska ogólny numer alarmowy 112
Turcja pogotowie ratunkowe 112
policja 155
straż pożarna 110
Egipt pogotowie ratunkowe 123
policja 122
straż pożarna 180
Tunezja pogotowie ratunkowe 190
policja 197
straż pożarna 198
policja (alternatywny) 19

Źródło: D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Warto zapamiętać

  • Numer 112 działa w całej UE - wpisz go do szybkiego wybierania przed wyjazdem.
  • Przed wyjazdem sprawdź zakres assistance - holowanie, auto zastępcze i limit kilometrów mogą Cię pozytywnie lub negatywnie zaskoczyć.
  • Nie przyznawaj się do winy na miejscu zdarzenia - to jedna z najdroższych decyzji, jaką możesz podjąć w sekunde.
  • Miej w schowku: europejskie oświadczenie o kolizji, Zieloną Kartę (poza UE) i numery infolinii swojego ubezpieczyciela.

Najczęstsze pytania

Co zrobić, jak auto się zepsuje za granicą bez assistance?

Zadzwoń pod lokalny numer alarmowy (112 w UE) i poproś o pomoc drogową. Następnie skontaktuj się z konsulatem RP lub ambasadą - mogą wskazać sprawdzonych lokalnych dostawców usług holowania. Naprawę finansujesz z własnej kieszeni, więc zbieraj wszystkie rachunki do ewentualnego rozliczenia z ubezpieczycielem.

Jak działa pomoc drogowa za granicą w ramach assistance?

Dzwonisz na infolinię ubezpieczyciela (numer na polisie lub w aplikacji) i zgłaszasz zdarzenie. Dyspozytor organizuje holowanie do najbliższego warsztatu lub na granicę Polski - w zależności od pakietu. Kluczowy jest limit kilometrów holowania i kwota - sprawdź to przed wyjazdem, nie na poboczu autostrady.

Ile kosztuje assistance za granicą, jeśli nie mam ubezpieczenia?

Holowanie na europejskich autostradach to koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych - w zależności od kraju i odległości. We Francji czy Niemczech stawki godzinowe lawety często przekraczają 200 euro. Do tego dochodzą koszty warsztatu, hotelu i ewentualnie transportu powrotnego. Assistance w pakiecie ubezpieczenia to jeden z tańszych zakupów przed wakacjami.

Czy OC działa za granicą?

Na terenie Unii Europejskiej i większości krajów EOG - tak, polska polisa OC obowiązuje automatycznie. Poza UE (np. Turcja, Egipt) wymagana jest Zielona Karta. Warto ją wydrukować i zabrać nawet wtedy, gdy ubezpieczyciel zapewnia, że nie jest konieczna - niektóre kraje przeprowadzają kontrole.

Co zabrać do auta jadąc za granicę?

Dokumenty: prawo jazdy, dowód rejestracyjny, polisa OC, Zielona Karta (poza UE), europejskie oświadczenie o kolizji. Wyposażenie obowiązkowe w większości krajów: trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa (w wielu krajach ma być w kabinie, nie w bagażniku), apteczka. Przydatne: ładowarka do telefonu, power bank i wydrukowane numery infolinii assistance.

Czy wypożyczone auto jest objęte moim ubezpieczeniem ochrony prawnej?

Jeśli masz prywatną lub rodzinną polisę ochrony prawnej - w większości przypadków tak, działa ona również przy wynajętym pojeździe. Koniecznie jednak sprawdź zasięg terytorialny polisy przed wyjazdem. Część polis obejmuje wyłącznie terytorium UE, inne rozciągają się na cały basen Morza Śródziemnego.

Foto: Freepik



Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.

Ostatnie artykuły:

fot. Freepik



fot. DCStudio



fot. Freepik



fot. DCStudio



fot. t-mobile