Booble

  • „Plik jest na pulpicie” - tylko tyle powiedziała przez telefon żona Andrzeja Pogodnego, który musiał na jej komputerze odnaleźć ważny dokument. Po uruchomieniu maszyny Pogodny zdębiał. Jaskrawa tapeta była upstrzona ikonami. One jakby się mnożyły, jak jakieś złośliwe mikroorganizmy. Szczęście, że Andrzej miał jeszcze trochę czasu do wyjścia.  więcej
    12-05-2011, 13:15, Marcin Maj, Rynek IT
  • Nazywam się Marcin, mam 28 lat i jestem prywatnościowcem. Zaczęło się niewinnie. Kiedyś przyszło mi do głowy, że mogę skasować konto na Naszej Masie. Potem skasowałem bloga, przestałem publikować zdjęcia na Fliprze i zaczęło mi się wydawać, że piękny jest świat, w którym nikt nie zna mnie na wylot. Potem jednak było gorzej. Przestałem się promować na GoldenLans.pl, przez co naraziłem się pracodawcom...  więcej
    09-09-2010, 10:17, Marcin Maj, Internauci
  • Eryk Sznyt, CEO wszechwładnej firmy Booble, tylko pozornie był tatusiowatym intelektualistą, naiwnie patrzącym zza swoich okrągłych okularków. W rzeczywistości był agresywnym graczem, którego cel był prosty - zdobyć świat! Zdobyć, a potem upodlić! Kontrolować wszystko! Wiedział to Jurij Bin, jego współpracownik, jeden z twórców wyszukiwarki Booble. Ostrożnie wszedł do gabinetu Sznyta przygotowany na kolejną, trudną rozmowę.  więcej
    16-11-2009, 13:13, Marcin Maj, Internauci

 Zobacz wszystkie tagi (Chmura Tagów)

Najnowsze Programy




Serwisy specjalne:
Wydarzenia: