Nie chce żeby rząd zaczepiał mnie w pubie i nie potrzebuję go na Snapchacie!

Czy rząd powinien zainwestować w tworzenie biur w pubach i restauracjach? Czy powinien zaczepiać ludzi w uzdrowiskach? To jest niezłe pytanie w kontekście inwestowania w rządowe social media. Władza "chce być tam gdzie obywatele", ale ja wolę by władza była na swoim miejscu.






