Google może sprzedawać Google Glass za 300 dolarów

Obecnie okulary Google można mieć za 1500 dolarów, ale specjaliści sądzą, że da się to urządzenie sprzedawać za 300 dolarów. Google może coś takiego zrobić, wypuszczając urządzenie na rynek.
Radca prawny czy adwokat – kogo wybrać do swojej sprawy?
Tiny house czy dom modułowy? Kiedy postawić na gotowe rozwiązania
Zwrot towaru z zagranicznego e-sklepu w UE – kto zapłaci za przesyłkę?
Anthropic uczy za darmo – 13 kursów o Claude i AI, certyfikat w gratisie
Auto zepsute za granicą? Nie panikuj – zrób dokładnie to
Wypożyczalnia auta bez karty kredytowej – czy w Polsce to w ogóle możliwe?
Wysokiej jakości rower – jak go rozpoznać przed zakupem?
Flexispot Wave C7 – ergonomiczny fotel do pracy przy komputerze po miesiącu testów (recenzja)
Jak dobierać elementy złączne na budowie? Poradnik dla ekip
Ciepło, którego nie widać. Jak mądrze wybrać płyty styropianowe na bazie oferty Swisspor?
Obecnie okulary Google można mieć za 1500 dolarów, ale specjaliści sądzą, że da się to urządzenie sprzedawać za 300 dolarów. Google może coś takiego zrobić, wypuszczając urządzenie na rynek.

Apple naruszył przepisy antymonopolowe, ustalając z wydawcami ceny e-booków, a było to konieczne dla tzw. agencyjnego modelu sprzedaży. Rewolucja dokonana jeszcze przez Jobsa tym razem przekroczyła bariery tego, co jest na rynku dozwolone.

Nieśmiertelność Windowsa XP nie musi wynikać z zacofania. Czasem trudno zastąpić aplikacje dla tego systemu, a w przypadku lekarzy może to być niewyobrażalnie drogie.

Wyższe ceny oprogramowania poza USA to nie tylko kwestia podatków i kosztów lokalizacji. Producenci tacy, jak Adobe i Microsoft, otwarcie przyznają, że mogą sobie pozwolić na zawyżanie cen na pewnych rynkach, bo nie ma dla nich konkurencji.

Producenci oprogramowania konstruują zwykle swoje oferty tak, by zakup licencji dwuletniej opłacał się bardziej niż rocznej. Zdarzają się jednak odstępstwa od tej zasady.

Dlaczego za urządzenia i oprogramowanie musimy płacić drożej niż Amerykanie? To pytanie Europejczycy, w tym także Polacy, zadają sobie nie od dziś, a politycy z Australii poszli o krok dalej - postanowili wezwać Apple, Microsoft i Adobe do złożenia wyjaśnień w zakresie polityki cenowej.

Ceny Surface z pełnym Windowsem 8 będą się zaczynać od 900 dolarów. W kraju takim, jak Polska, to może szokować. W krajach nieco bogatszych Surface Pro też rozczarował obserwatorów rynku, ale wcale nie chodzi o cenę.

Nabywcy nowych komputerów z Windowsem 7 mogą skorzystać z promocji Windowsa 8 Pro, która pozwoli im nabyć system Microsoftu za 69 złotych. To dobra oferta, ale przede wszystkim dla Microsftu (sic!).

Najnowsze plotki o Surface mówią, że urządzenie będzie kosztować 199 dolarów. Szczerze powiedziawszy Microsoft mógłby to zrobić, nawet sprzedając sprzęt poniżej kosztów.

Informacje o cenach urządzeń Surface pojawiły się w szwedzkim serwisie Webhallen.com. Jeśli odpowiadają rzeczywistości, to znaczy, że Microsoft nie przestał wysoko cenić Windowsa, co niestety może go spisać na straty w walce z systemami dla tabletów.
Serwis poradnikowo-newsowy. Internet w życiu, życie w internecie.