LulzSec niespodziewanie kończy działalność

Grupa hakerów, która na swoim koncie ma włamania do Sony, Nintendo, FBI czy CIA, ogłosiła na Twitterze, że "odpływa".

Grupa hakerów, która na swoim koncie ma włamania do Sony, Nintendo, FBI czy CIA, ogłosiła na Twitterze, że "odpływa".

Londyńska policja utrzymywała, że udało jej się schwytać jednego z członków aktywnej ostatnio grupy LulzSec. Nieformalna organizacja zaprzeczyła jednak w internecie tego typu doniesieniom, przy okazji wyśmiewając funkcjonariuszy.

Tym razem celem Anonymous i LulzSec mają być duże korporacje, banki i rządy państw, które próbują cenzurować internet. Czeka nas prawdziwa cyberwojna?

Sega jest już kolejną firmą z branży rozrywkowej, która w ostatnim czasie padła ofiarą ataku cyberprzestępców.

Grupa Anonymous tym razem za cel obrała sobie rząd Malezji w związku ze stosowaniem przez tamtejsze władze cenzury.

Grupa cyberprzestępców z LulzSec coraz częściej zwraca na siebie uwagę. Ostatnie działania członków nieformalnej organizacji mogą doprowadzić nawet do cyberwojny z Anonymous.

Tym razem grupie haktywistów nie podoba się, że amerykański System Rezerwy Federalnej działa na korzyść bardzo wąskiej grupy obywateli.

Po ataku na tureckiego regulatora telekomunikacyjnego zatrzymano 32 haktywistów, w tym ośmiu nieletnich. Wcześniej były zatrzymania w Hiszpanii, a dodatkowo grupa Anonymous może mieć problem z organizowaniem się przez Facebooka i Twittera. Czy ruch określający siebie "hydrą" rzeczywiście staje się mocniejszy?

Witryna hiszpańskiej policji była zablokowana przez ponad dwie godziny w wyniku ataków grupy Anonymous.

Hiszpańska policja udostępniła na Twitterze materiały datowane na 18 maja, które przedstawiają liczne cele atakowane przez grupę Anonymous. Wśród nich znalazła się m.in. strona policji hiszpańskiej.