Głośno ostatnio wokół jego osoby, głośno. Po niedawnych oskarżeniach wobec użytkowników iPodów (o czym zresztą pisaliśmy), potem po deklaracjach w sprawie kawalerii (też pisaliśmy), Ballamer obiecuje premierę Longhorna...
Jakkolwiek dyrektor Microsoftu ostro twierdzi, że nie pamięta, co dokładnie powiedział o iPodach i Apple, wie, że było to złe. Tematem głównym jego konferencji był Longhorn, którego nadejście przedstawiciel Microsoftu obiecuje w 2006 roku.
Steve Ballmer żartował przy tym, że jeśli idzie o dokładniejszą datę - to nowego Windowsa możemy spodziewać się w okolicach "31 grudnia 2006".
Złośliwość dziennikarska jednak nie zna granic i szybko tematem spotkania stał się odtwarzacz MP3 syna Ballmera... Podczas, gdy przepytywany Steve twierdził, że syn takowego w ogóle nie ma, a już na pewno nie jest to iPod, reporterzy zastanawiali się: w takim razie czego tak zawzięcie towarzyszący ojcu chłopak słucha..? Windows Media Player?