Internet to nie tylko dobrodziejstwo naszych czasów, które przynosi mnóstwo pożytku i bez którego wielu z nas nie wyobraża już sobie życia, ale niestety także miejsce niezliczonej ilości przestępstw popełnianych za pośrednictwem Sieci. Jednym z tych najbardziej niemoralnych człowieczych wypaczeń obecnych w Internecie jest rozpowszechnianie dziecięcej pornografii. Na szczęście przestępstwa te nie są bezkarne.
Niemiecka policja zlokalizowała ostatnio i doprowadziła do rozbicia jednej z największych światowych mafii rozpowszechniającej materiały pornograficzne.
Sieć osób powiązanych ze sobą poprzez posiadanie, produkcję i dystrybucję materiałów związanych z dziecięcą pornografią zawiązana była wśród (jak podają oficjalne dane) 26 500 użytkowników Internetu w 166 krajach.
Podejrzani wytropieni zostali na podstawie komputerowych plików znalezionych w zeszłym roku w Magdeburgu. Pliki te zawierały dystrybucyjną listę ogromnej ilości adresów e-mail, którą to podejrzani o pedofilię wykorzystywali do wymiany pornograficznych zdjęć dzieci. Tragiczny, ale niestety prawdziwy okazał się fakt odnalezienia fotografii dzieci wykorzystywanych seksualnie, z których najmłodsze miało 4 miesiące!
Jednak jak twierdzi Minister Sprawiedliwości Curt Becker - ta największa z międzynarodowych aktywnych sieci została już całkowicie rozbita. W samych Niemczech zatrzymano 530 osób (wszyscy to mężczyźni), które podejrzane są o posiadanie lub dystrybucję dziecięcej pornografii.
W całej operacji zatrzymania sprawców tych okropnych przestępstw brało udział 1 500 oficerów policji, przeprowadzono setki obław, wynikiem czego skonfiskowano 745 komputerów, co najmniej 35 500 płyt CD, 8 300 dyskietek i 5 800 kaset video. Jak oświadczył publiczny oskarżyciel Peter Vogt, zatrzymanym za posiadanie materiałów pornograficznych grozi kara do 1 roku pozbawienia wolności, a za produkcję i rozpowszechnianie do 10 lat pozbawienia wolności.
Czy to dużo...?