Rozpoczęły się wakacje. Dla dzieci czas beztroski i przygód, także tych wirtualnych. Fundacja Kidprotect.pl podaje, że prawie 45% dzieci w wieku od siedmiu do piętnastu lat i aż 95% nastolatków (15-19 lat) korzysta z Internetu. Pozbawieni rodzicielskiej kontroli popadają często w kłopoty, z którymi nie potrafią sobie poradzić.
Z każdym rokiem dzieci coraz więcej czasu spędzają w Internecie, aktywność fizyczną zastępując żeglowaniem po sieci. Wydawać by się mogło, że w domu przed komputerem są bezpieczniejsze. Jednak w Internecie nierzadko czyha więcej niebezpieczeństw niż na podwórkowym placu zabaw.
Zarówno fundacja Kidprotect.pl, jak i firma Trend Micro przygotowały dla rodziców zestaw praktycznych wskazówek odnośnie udostępniania dzieciom Internetu:
- Komputer powinien stać w widocznym miejscu, tak aby można było śledzić działania dziecka - kontrolować, w jakie gra gry i na jakie strony wchodzi. Plusem takiego rozwiązania jest fakt, że można obserwować dziecko mimochodem, nie ślęcząc nad nim bez przerwy. Jest to lepsze, niż ciągłe nawiedzanie jego pokoju - takie zachowanie może zaskutkować tym, że dziecko zacznie się ukrywać ze swoimi wirtualnymi poczynaniami, chcąc uniknąć natrętnej kontroli.
- Wytłumacz dziecku, jak ważne jest chronienie jego anonimowości w Internecie. Niech nie podaje żadnych danych, mogących pomóc w jego identyfikacji (imienia, nazwiska, wieku, adresu itp.), niech nie rozsyła zdjęć przypadkowym osobom.
- Ustal z dzieckiem czas żeglowania po Internecie, np. przez określoną ilość godzin dziennie lub tygodniowo. Pożytecznie jest zrobić spis zasad korzystania z komputera, żeby
dziecko wiedziało, co mu wolno, a czego nie. Pamiętaj, że zasady powinny być przejrzyste nie tylko dla rodziców, ale też dla dziecka.
- Warto też zainwestować w odpowiednie oprogramowanie, które nie tylko będzie chroniło przed wirusami, ale pomoże w blokowaniu niebezpiecznych stron internetowych. Nie zapominaj o regularnym uaktualnianiu aplikacji zabezpieczających.
- Podchodź poważnie do problemów dziecka. Rodzice często nie mają czasu, aby wysłuchać dziecko, które napotkało w Internecie sytuację wywołującą w nim strach, zawstydzenie itp. Nakładanie kar prowadzi donikąd - dziecko wyciągnie wniosek, że lepiej się nie przyznawać. Trzeba docenić to, że dziecko przyszło po radę, dzięki temu będzie chętniej informowało, co robi.
- Dobrze jest pokazać dziecku, jak korzystać z sieci. Najlepiej robić to poprzez zabawę, śledząc razem z nim ciekawe strony internetowe i grając w te same gry. Najlepszą drogą do wyrobienia u dziecka właściwych zachowań jest dawanie dobrego przykładu.
- Można też pobrać bezpłatny program usługowy do oceny reputacji stron WWW (np. TrendProtect) i odwiedzić strony, które uzna się za odpowiednie dla dziecka.
- Przydałoby się wytłumaczyć dziecku, żeby nie pisało o nikim rzeczy obraźliwych, wulgarnych, rasistowskich lub naruszających reguły korzystania z odwiedzanych przez nie witryn.
- Naucz dziecko korzystać tylko z legalnych serwisów wymiany plików, aby nie naruszało praw własności intelektualnej.
- Rozmawiaj z dzieckiem na temat spotkań z wirtualnymi przyjaciółmi. Warto dziecku uświadomić, że pierwsze spotkanie z poznanym w sieci znajomym powinno odbyć się w miejscu publicznym, gdzie jest dużo osób, które będzie mogło w razie niebezpieczeństwa poprosić o pomoc.