Francuska żandarmeria pracująca obecnie na Windows zastosuje na tysiącach nowych komputerów system Linux - podaje agencja AFP. Żandarmi już wcześniej korzystali z przeglądarki Firefox oraz pakietu biurowego OpenOffice.org.
Nie po raz pierwszy słyszymy o tym, że francuska żandarmeria jest w sprawach technologii informatycznych coraz bardziej otwarta. W maju 2006 roku instytucja ta rozpoczęła migrację na przeglądarkę Firefox i klienta poczty Thunderbird doceniając tym samym bezpieczeństwo i interopercyjność tych produktów. Już w roku 2005 policjanci przeszli na otwarty pakiet biurowy OpenOffice.org.
Teraz pora na zmianę systemu operacyjnego. Obecnie 70 tys. komputerów żandarmerii pracuje na Windows XP. Za każdym razem kiedy trzeba będzie wymienić komputer lub system, instalowany będzie Ubuntu Linux. Tylko w tym roku produkt ten zostanie zainstalowany na 5-8 tys. maszyn. Całkowita migracja na Linux powinna się zakończyć w roku 2014.
Przedstawiciel żandarmerii płk. Nicolas Geraud powiedział agencji AFP, że za Linuksem przemawia kilka argumentów. Po pierwsze system ten umożliwia uniezależnienie się od jednego dostawcy. Po drugie umożliwia on obniżenie kosztów, a oszczędności idą w miliony euro rocznie.
Geraud zaznaczył, że interfejs Linuksa wyprzedza inne systemy operacyjne na rynku rozwiązań profesjonalnych. Nie bez znaczenia jest również możliwość zdobycia nowych doświadczeń.
Żandarmeria nie jest pierwszą instytucją we Francji, która wybrała Ubuntu. Zgromadzenie Narodowe zainstalowało ten system już na 1,2 tys. komputerów.
Tymczasem badania i raporty dotyczące Windows Vista ciągle odradzają instalowanie tego systemu, ze względu na duże koszty sprzętu potrzebnego do jego obsługi (przykładem może być raport Becta). Wygląda na to, że Linux staje się dobrą opcją tam, gdzie trzeba zastosować naprawdę nowoczesny system na standardowym sprzęcie.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej