Sąd okręgowy w amerykańskim stanie Floryda skazał 33-letniego mężczyznę na 110 lat więzienia za włamania do ponad setki komputerów oraz wytwarzanie i rozpowszechnianie dziecięcej pornografii.
Ivory D. Dickerson, inżynier zamieszkały w stanie Północna Karolina przyznał się do tego, że wraz z inną osobą wysyłał wiadomości przez komunikator internetowy oraz e-maile, w których nakłaniał nieletnie dziewczęta do uruchomienia pliku zawierającego konia trojańskiego o nazwie Bifrost.
Trojan ten dawał oskarżonym kontrolę nad komputerem ofiary. Używając materiałów znalezionych na komputerze, Dickerson szantażował nastolatki, wymuszając na nich robienie sobie obscenicznych zdjęć i wysyłanie ich do niego.
Dziewczęta, które próbowały odmówić, spotykały się z groźbami rozpowszechnienia materiałów znalezionych w ich komputerach wśród uczniów szkół, do których uczęszczały.
Dickersona wytropiło Federalne Biuro Śledcze. W listopadzie 2005 roku FBI zaczęło prowadzić śledztwo dotyczące serii włamań do komputerów nastolatek z okolic hrabstwa Brevard na Florydzie.
Po przesłuchaniu kilku dziewcząt funkcjonariusze FBI zastawili pułapkę podszywając się pod jedną z ofiar. Uzyskano w ten sposób informacje pozwalające zidentyfikować Dickersona jako jednego z dwóch podejrzanych o popełnienie przestępstwa.
Po niemal rocznym śledztwie, w październiku 2006 roku FBI uzyskało nakaz przeszukania mieszkania Dickersona. Zabezpieczono wtedy komputer, przenośny dysk twardy o pojemności 250 GB, kasety mini-DV i płyty DVD.
Dowody nie pozostawiły żadnych wątpliwości. Oprócz zdjęć uzyskanych od nastoletnich ofiar, agenci FBI znaleźli ponad 600 fotografii przedstawiających dziecięcą pornografię, zawierających m.in. sceny sadystyczne i masochistyczne.
W swoim komputerze Dickerson informacje odnośnie każdej swojej ofiary trzymał w osobnym folderze. Po przeanalizowaniu tych informacji okazało się, że w ciągu kilku lat mężczyzna włamał się do ponad setki komputerów.
Dwoma wyrokami, z sierpnia i września br. sąd okręgowy w stanie Floryda uznał Dickersona winnym wytwarzania i rozpowszechniania dziecięcej pornografii oraz uzyskania nieautoryzowanego dostępu do komputerów ofiar. Łączny wyrok to 110 lat więzienia.
Śledztwo w sprawie drugiej osoby zamieszanej w nielegalny proceder cały czas trwa, na razie nikt nie został aresztowany.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej