T-Mobile zmuszony został do sprzedaży telefonu Apple na rynku niemieckim bez konieczności zawierania dwuletniej umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych. To skutek decyzji sądu, który zainterweniował po skargach konkurencji.
Dystrybucja iPhone'a u naszego zachodniego sąsiada, prowadzona na wyłączność przez sieć komórkową Deutsche Telekomu, rozpoczęła się 9 listopada. Nabywając telefon za 399 euro klient zobowiązany był do podpisania dwuletniej umowy abonenckiej (miesięczny koszt planu taryfowego wahał się między 49 a 89 euro).
Vodafone, największy na niemieckim rynku konkurent T-Mobile, który wcześniej przegrał walkę o iPhone'a, odpowiedział wprowadzeniem (również na wyłączność) Samsunga Qbowl. W przeciwieństwie jednak do swego konkurenta, nie blokuje on telefonu sim-lockiem, oferując go także w opcji bez abonamentu.
Jednocześnie sieć (przy wsparciu innego gracza na rynku - Debitela) pozwała T-Mobile do sądu w Hamburgu, zarzucając firmie łamanie obowiązujących w Niemczech przepisów handlowych.
Zdaniem pozywających, warunki dystrybucji aparatu (blokada na inne sieci, konieczność podpisania umowy abonenckiej) łamią prawa konsumenckie, uniemożliwiając nabywcom swobodny wybór usługodawcy.
Sąd podzielił ich zdanie i zabronił T-Mobile dalszego prowadzenia takiego modelu sprzedaży. Rzecznik T-Mobile już zapowiedział odwołanie od wyroku.
Z obawy jednak na ewentualne nałożenie kary, operator ogłosił również natychmiastowe rozpoczęcie sprzedaży iPhone'a bez blokady i konieczności zawierania umowy abonenckiej. Cenę telefonu w tej opcji ustalono na 999 euro, co jednak znacząco przewyższa sumę, za jaką odblokowane egzemplarze oferowane są na lokalnych aukcjach internetowych.
Oferta obowiązywać będzie przynajmniej przez najbliższe dwa tygodnie, na kiedy to wyznaczono termin kolejnej rozprawy. W tym czasie osoby, które wcześniej zakupiły aparat u operatora, również mogą zlecić jego nieodpłatne odblokowanie.
Nie wiadomo jeszcze, jak decyzja sądu wpłynie na całą umowę między T-Mobile a Apple. Sieć zgodziła się wcześniej na podział zysków z producentem (według niepotwierdzonych informacji, wyłączność kosztowała T-Mobile oddanie nawet 1/3 dochodów), operator liczył też na duży przypływ abonentów.
Warto zauważyć, że pomimo możliwości swobodnego (jak na razie) wyboru operatora, iPhone tak czy inaczej i tak najlepiej działać będzie w sieci Deutsche Telekomu. T-Mobile jako jedyny operator w Niemczech zapewnia bowiem pełny zasięg technologii EDGE, wykorzystywanej przez urządzenie do funkcji szybkiego internetu (pozostali operatorzy dopiero budują swe sieci).
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej