W ramach programu "Komputer dla każdego dziecka" rząd byłej jugosłowiańskiej republiki chce zapewnić wszystkim swym młodym obywatelom dostęp do internetu za pośrednictwem wirtualnych komputerów, wykorzystujących Linuksa Ubuntu.
Celem przedsięwzięcia, zaliczanego do jednego z największych programów informatyzacji ostatnich lat w tym regionie Europy, jest stworzenie 180 tysięcy miejsc pracy w macedońskich placówkach edukacyjnych.
Jak zapewnia tamtejsze Ministerstwo Wychowania i Oświaty, dzięki wdrażanemu programowi wszystkim uczniom szkół podstawowych i ponadpodstawowych zapewniony zostanie dostęp do światowej Sieci.
Przy realizacji projektu wykorzystana zostanie technologia opracowana przez NComputing, pozwalająca na stworzeniu kilku stanowisk pracy w oparciu o moc jednego komputera. W rezultacie z jednego peceta niezależnie od siebie może korzystać jednocześnie ośmiu uczniów.
W sumie do Republiki Macedonii trafić ma 20 tysięcy komputerów, wyprodukowanych przez chińską firmę Haier. Pierwsze 7 tysięcy maszyn jest już w drodze na Bałkany.
Jak warto zauważyć, maszyny wyposażone zostaną w specjalnie przystosowaną do tego celu szkolną wersję Linuksa - Edubuntu 7.04. Jak tłumaczą macedońskie władze, nie tylko niskie koszty, ale również elastyczność w dostosowaniu oprogramowania dla lokalnych potrzeb zadecydowały o wyborze tej dystrybucji.
To nie jedyne duże przedsięwzięcie informatyczny tego dwumilionowego kraju południowej Europy. W ramach zainicjowanego przed dwoma laty projektu bezprzewodowego internetu, ogólnodostępna sieć WLAN obejmuje dziś swym zasięgiem największe miasta w kraju, ze stolicą - Skopje na czele.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej