Firma Adobe zapowiedziała wprowadzenie na rynek nowego oprogramowania do czytania elektronicznych książek i gazet. Producent ma nadzieje, że będzie ono konkurencyjne dla coraz liczniejszych urządzeń przeznaczonych do czytania e-booków.
Oprogramowanie Digital Editions będzie dostępne do pobrania za darmo, jako dodatek do Flash Playera 9. Posłuży do wyświetlania plików PDF oraz treści sformatowanych za pomocą XHTML. Wiadomo już, że program nie będzie posiadał wszystkich funkcji wyświetlania PDF dostępnych w Acrobat Readerze.
Przedstawiciele Adobe liczą na to, że Digital Editions będzie używane zarówno do czytania książek, jak i do czytania magazynów w formie elektronicznej. Wydawcy będą mogli skorzystać z możliwości dołączania animacji Flash do swoich wydań.
Specyficzną cechą nowego oprogramowania będzie możliwość jak najlepszego dopasowania tekstu do ekranu urządzenia. Przykładowo program sam zadecyduje, czy wyświetlać tekst w dwóch, czy w trzech kolumnach.
Oprogramowanie Digital Editions będzie dostępne najpierw w wersji beta dla systemu Windows. Potem pojawi się wersji dla Mac OS X. Wersja dla Linuksa również jest w planach i pojawi się po udostępnieniu odtwarzacza Flash Player 9 dla tego systemu. Planowane jest również udostępnienie wersji dla urządzeń przenośnych.
Wraz z udostępnieniem oprogramowania Digital Editions Adobe udostępni technologię DRM dla wydawców e-książek - Adobe Digital Editions Protection Service.
E-booki wracają?
W ostatnim czasie możemy zaobserwować zwiększone zainteresowanie producentów elektronicznymi książkami i czasopismami. Podobną rzecz dało się zaobserwować na początku lat 90-tych, ale potem zainteresowanie e-bookami malało.
Przedstawiciele Adobe wierzą, że teraz książka elektroniczna znów ma szanse. Liczą oni na to, ze ich nowe oprogramowanie pomoże w popularyzacji czytania e-booków na coraz popularniejszych laptopach i urządzeniach przenośnych.
W kwietniu br. Bill Gates przedstawił elektroniczny czytnik wiadomości, który ma połączyć zalety pisma online z siłą tradycyjnego druku. Czytnik ma imitować rzeczywisty układ strony w gazecie, ale ponadto oferuje interaktywne reklamy i narzędzia do pomiaru poczytności.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej