Biblioteki przegrywają walkę o czytelników z internetem. Krakowscy dyrektorzy miejskich bibliotek uważają, że mogłyby je uratować katalogi dostępne na stronie WWW oraz komputery z dostępem do internetu i innych mediów - pisze Gazeta.pl.
Dyrektorzy czterech krakowskich bibliotek zlecili przeprowadzenie ankiety, która miała odpowiedzieć na pytania dotyczące braków w tych placówkach.
Okazało się, że wielu ankietowanych chciałoby na miejscu korzystać z internetu i z kserokopiarek. Wiele osob chciałoby też móc skorzystać z katalogu dostępnego w Sieci, aby nie być zmuszonym do odwiedzania biblioteki lub telefonowania tylko po to, aby dowiedzieć się czy dostaniemy daną pozycję.
Teraz dyrektorzy planują zmniejszenie liczby filii, a w ich miejsce stworzenie profesjonalnych centrów czytelniczych z większymi lokalami i stanowiskami komputerowymi umożliwiającymi surfowanie po internecie i odsłuchiwanie książek czytanych.
Wiadomo też, że w ramach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej zostanie w Krakowie zorganizowana tzw. mediateka, ale krakowscy bibliotekarze chcą, aby podobne możliwości dawały czynnie działające, mniejsze filie. Odpowiedni projekt został już przedłożony władzom miasta. Teraz wszystko w rękach radnych i prezydenta.
Więcej szczegółów na ten temat w portalu Gazeta.pl:
Zamiast kilkudziesięciu bibliotek - profesjonalne centra czytelnicze