Eksperci do spraw bezpieczeństwa związani z organizacją Packet Storm, opublikowali kod ujawniający lukę w Firefoksie 1.5. Jest to pierwsza opisana publicznie słabość tej przeglądarki od czasu jej wydania w listopadzie.
Opublikowany exploit jest kodem typu proof-of-concept. Oznacza to, że sam w sobie jest on względnie niegroźny i powstał w celach badawczych. Tego typu "szkodniki" pokazują jednak usterkę technologiczną, która może zostać wykorzystana w przyszłości.
Kod powoduje dodanie dużego wpisu do pliku historii przeglądarki (history.dat) co powoduje, że po kolejnym uruchomieniu przeglądarka się zawiesi bądź w ogóle nie wystartuje.
Z problemem można sobie poradzić ustawiając ilość dni zapamiętywanych w historii na 0 lub poprzez zmiany w preferencjach dotyczących prywatności.
Zdaniem Johna Bambeneka, specjalisty pracującego w SANS Internet Storm Center, dzięki odkrytej luce możliwe byłoby stworzenie złośliwego kodu, który mógłby się reinstalować na komputerze po kazdym starcie Firefoksa.
Jednakże znając szybkość działania twórców tej przeglądarki i przy obecnej w Firefoksie funkcjonalności automatycznej aktualizacji poprzez tzw. łaty, luka ta już wkrótce powinna być tylko wspomnieniem.