Formaty Office Open XML, które mają być domyślnie stosowane w najnowszej wersji Microsoft Office będą udostępnione za darmo. Spodziewano się, że pozwoli to na wykorzystanie ich w rozwiązaniach open source. Wygląda jednak na to, że warunki licencji Microsoft royalty-fee mogą ograniczyć ich zastosowanie w wolnym oprogramowaniu.
W nowej wersji pakietu Microsoft Office, znanej obecnie jako Office 12, do zapisu tworzonych plików będzie domyślnie wykorzystywany standard
XML.
Standard ten gwarantuje większą zgodność operacyjną danych, wyższy poziom bezpieczeństwa, skuteczniejsze odtwarzanie danych w przypadku wystąpienia błędów oraz znaczne zmniejszenie rozmiaru plików, przy zachowaniu pełnej kompatybilności z wcześniejszymi wersjami pakietu.
Jak poinformował Microsoft, otwarte formaty plików XML pakietu Microsoft Office będą oferowane w ramach bezpłatnej licencji. Oznacza to, że mogą być dowolnie integrowane z serwerami, aplikacjami i procesami biznesowymi, bez konieczności uiszczania opłat na rzecz firmy Microsoft. Zdaniem firmy, ułatwi to niezależnym programistom integrowanie nowych formatów plików z własnymi narzędziami.
Tymczasem Richard Stallman, twórca
GNU GPL twierdzi, że dla ruchu wolnego oprogramowania "otwarta" postawa Microsoftu nie przyniesie żadnych korzyści. Zdaniem Stallmana licencja Microsoftu okazuje się być niekompatybilna z GNU GPL co może uniemożliwić zastosowanie nowych formatów w wolnym oprogramowaniu.
Warunki narzucone w obecnej licencji giganta nie pozwalają - według Stallmana - na całkowicie swobodną modyfikacje kodu.
"Wolność do zmieniania oprogramowania na własny użytek i do upubliczniania zmienionych wersji są podstawowymi składnikami w definicji wolnego oprogramowania" - mówi Stallman. Zdaniem twórcy GPL, zaaplikowanie restrykcyjnej licencji Microsoftu do programu chronionego przez GPL byłoby naruszeniem GPL.
Poza tym, w licencji Microsoftu zawarta jest klauzula, która wymaga od każdego, kto używa formatów XML, przypisywania kodu Microsoftowi. To także sprawia, że każda technologia oparta na GPL nie może z tych formatów korzystać.
Z kolei Jean Paoli, starszy kierownik architektury XML z Microsoft, zwraca uwagę na fakt, że inne wolne licencje mogą wykazać zgodność z tą, proponowana przez Microsoft.
"Naszym celem było stworzyć format dostępny każdemu, kto zechciałby go użyć bez proszenia o zgodę do modyfikacji. Licencja ma pozwolić na integrowanie formatów z serwerami i działaniami biznesowymi bez finansowych świadczeń wobec Microsoft." - powiedział w wywiadzie dla eWEEK Paoli.
Co ciekawe, dyskutowana technologia jest obsługiwana w oprogramowaniu biurowym firmy Microsoft już od czasów wersji Office 2000. Wówczas zastosowano ją w ramach plików HTML, obsługiwanych przez programy Word, Excel i PowerPoint. Zakres wykorzystania XML został rozszerzony w wersjach Office XP i Office 2003 pakietu, w których jednak nie posiada on statusu domyślnego formatu plików. Na rozwiązaniach opartych o standard XML bazuje też m.in. aplikacja Microsoft Office InfoPath 2003, przeznaczona do tworzenia inteligentnych formularzy.
Wyniki badań przeprowadzonych przez firmę Microsoft wskazują, że nad rozwiązaniami wykorzystującymi pakiet Microsoft Office 2003 pracuje obecnie ponad milion programistów, a ponad jedna trzecia z nich korzysta przy tym z języka XML.