Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Henry

    "Gry ze studia Wolfire Games dało się kupić za jednego centa. Mimo to 25% pobierających nie chciało zapłacić. Może to uświadamiać, że u podstaw zjawiska jakim jest piractwo wcale nie leżą kwestie finansowe. Dlaczego zatem "piraci" nie chcą płacić?"

    Moze tez oznaczac, ze gry byly kiepskie, lub do strony dorwala sie grupa studenckich piratow. Nie wyciagajmy pochopnych wnioskow.

    11-05-2010, 19:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Henry]

    Dokładnie. To tak jakby na podstawie jednego skrzyżowania określać bezpieczeństwo dróg na całym świecie...

    11-05-2010, 20:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Akurat te gry są bardzo ciekawe. Jeżeli popatrzysz po polskich mediach to się przekonasz że zebrały wiele pochlebnych opinii. I to są gry a nie interaktywne animacje gdzie trzeba się jak diabli postarać żeby przegrać (jak to się dzieje w wypadku większości współczesnych gier).

    Jakość nie miała tu nic do rzeczy. Zresztą jak mówiłem - były screenshoty, były filmiki, były gameplaye, były opinie i recenzje.

    @Sorcerer, z jednym się zgodzę. Więcej trzeba takich eksperymentów by wyciągnąć wnioski. Nie mniej jednak ten jeden również składania do myślenia. Jak pisałem w innym temacie - problemem jest mentalność dzisiejszych użytkowników sieci a nie cena czy cokolwiek innego.

    Oni po prostu uważają że im się należy. Najlepiej za nic. Zwyczajny powrót komunizmu. Kto by się spodziewał :-D

    11-05-2010, 20:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Ha ha ha, dopiero teraz się obudzili ćwoki jedne! Ja korzystam z internetu od roku 1999, jestem wychowany na kopiowaniu wszystkiego, co jest tu dostępne i doskonale rozumiem te 25% he he. Należę raczej do grupy leniwców pospolitych, którym nie chce się bardziej palcem kiwnąć niż kliknąć na odnośnik do ściągnięcia czegoś. Ale nie zamierzam otwierać karty kredytowej i płacić choćby 1 cent, bo nie dość, że to za dużo kłopotu, to jeszcze można się narazić na jakiś niekontrolowany wypływ kasiory z konta...

    11-05-2010, 21:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asd

    W skrócie - pasożyt jesteś Kierchu. Nie ma się czym chwalić. Z jednym dobrze mówisz. Małpa w zoo pozostanie małpą choćbyś jej dał najlepszych nauczycieli. Wszystko co jej wystarczy to to by inni ją karmili.
    Niestety marna z Ciebie małpa. Te w zoo przynajmniej radują dzieci. Ty co najwyżej smrodzisz powietrze bąkami.

    11-05-2010, 22:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    asd:
    takie masz zdanie, masz prawo się mylić. A ja uważam, że to Ty jesteś małpa bezmyślna, bo robisz tak jak Ci każą media - kupować, kupować i jeszcze raz kupować system i programy i wspomagasz tę chorą firmę, jaką jest Microsyf. Nie umiesz myśleć samodzielnie, tylko robisz tak jak każą. Typowy człowiek massmedialny. Reklamy też pewnie oglądasz bardzo namiętnie, chodzisz na wybory polityczne grzecznie, a flagę polską wywieszasz w każde swięto majowe, choć tak naprawdę trzeba srać na flagę Polski, który to kraj nic nie dał swym obywatelom poza smrodem polityczno-kościelnym. Jedyne, co tu jest wartościowe to piękne dziewczyny i przyroda. A to, co człowiek stworzył to syf i malaria.

    11-05-2010, 22:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Gra za 100zł a ludzie zarabiaja 1300 to na pewno zakupią, huehue. Najpierw trzeba miec co do gara wlozyc!!!!!! Jakby gry kosztowaly 20zl to nikt by nie piracil!! chyba tylko Popaprance co kopiuja bzdurne pomysly swego guru.

    11-05-2010, 22:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Chyba niektórzy tracą wątek. W artykule chodziło o to, że każdy może zapłacić co łaska. Bardziej uczciwej formy jakoś sobie nie wyobrażam. Jak ktoś zarabia 1300 to może zamiast raz iść na piwo zapłacić 2 złote.

    11-05-2010, 23:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kwiryniusz
    m
    Użytkownik DI Kwiryniusz (207)
    [w odpowiedzi dla: ~ehh ten spam]

    a kto mówi o zgodzie wyrażonej 'przez przypadek'? - ja wspominam o zgodzie wyrażonej w sposób czytelny a wymaganej do realizacji zakupu, dopisanej gdzies małą czcionką.
    Poza tym, Ty wspominasz o polskim prawie (które jest nie do wyegzekwowania w praktyce) a ja mówie o zakupach, którycvh dokonujesz u sprzedawców, którzy niekoniecznie działaja na terenie Polski (chociaż sprawiaja takie wrażenie) - wielu z nich siedzi na Malcie czy innej Wyspie Wielkanocnej i możesz se ich scigać.
    Nawet ruskiej mafii na nich nie naslesz, bo pod adresem firmy siedzi jakaś chuda, brzydka panienka w pakamerze i odbbiera telefony za 10 centów za godzinę.

    Zreszta o czym tu mowa?
    Faktem jest, że zakpuy przez internet zagrażaja prywatności i wielu internautów (w tym ja) nie zapłaci za nic z tego wlaśnie powodu - bez względu na to czy mądre to czy głupie.

    Poza tym 'nie znam prawa' jak twierdzisz....
    Byc może nie znam, ale nie zmienia to faktu, że prawa nie zna wiekszość społeczeństwa i dlatego istnieją takie wynazlazki jak nabieraczek.pl i inne takie testy ajkju, których jedynym wyznacznikiem jest to czy wysłałes tego smsa czy nie.
    A art. dotyczy zachowania jakiejś społeczności - społecznosci, która nie zajmuje się na codzień studiowaniem prawa.

    Poza tym znając prawo tym bardziej nie zrobie takich zakupów, bo..... nie będzie mi sie chciało dochodzic ew. roszczeń w setkach sądów i innych takich. W imię czego? w imię 'uczciwosci' za 5 centów?

    Moja prywatność jest moja prywatnoscią i nawet jesli mam manię przesladowczą, to nie przekonasz mnie do tego, ze sprzedawcy potrzebne sa jakiekolwiek moje dane.

    Nie i koniec.

    11-05-2010, 23:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kolumb
    [w odpowiedzi dla: Kwiryniusz]

    Nie potrzebne mu twoje dane. Wystarczylby twoj adres IP ktorym sypiesz na prawo i lewo. Nawet ja korzystasz z proxy to sypiesz IP i jest on zapisywany na serwerku proxy.

    12-05-2010, 00:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asd

    @Kierchu, mylisz się. Nie oglądam reklam bo na reklamie mogę co najwyżej zobaczyć pudełko produktu.
    Jak coś kupuję to zapoznaje się z opiniami, recenzjami, jakimś filmem na youtube itp.
    To że kupuję o niczym nie świadczy. Kupuję bo mnie na to stać i bo chcę. No i wychodzę z założenia że jeżeli ktoś coś wyprodukował i życzy sobie za to pieniądze to ja chcąc tą rzecz powinienem mu je dać.
    I tu jest bardzo prosta zasada. W momencie gdy mi się nie podoba to co ktoś mi daje to nie kupuje. Szukam tego u kogoś innego czy sam tworze.

    Twoje podejście jest zgoła inne. Ty wolisz ukraść jak kogoś wynagrodzić za jego prace. Wolisz ukraść jak rozglądnąć się za kimś kto coś dla Ciebie zrobi jeżeli ktoś inny Ci nie odpowiada. Wolisz ukraść niż zrobić coś samemu.

    Definicja pasożyta idealnie pasuje.

    Idę o zakład że jesteś również hipokrytą. Jak 99,9% ludzi takich jak Ty. Kiedy kradniesz - jest ok. Kiedy Ciebie okradną, będziesz jerczał jak małe dziecko.

    Co do flagi polskiej to tu już całkiem dzieciak z Ciebie. Mamy bądź co bądź ustrój demokratyczny. Wiesz czym się on różni od systemu totalitarnego ? Totalitaryzm jest lepszy. Jeżeli władca jest odpowiedni i inteligentny, totalitaryzm będzie wprowadzał szybkie decyzje które będą prowadziły kraj do jego wielkości. Tak długo jak nie pojawi się tyran - totalitaryzm jest dobrym ustrojem.

    Demokracja jest zgoła inna. Tu ludzie odpowiadają za swoje decyzje. Jeżeli kogoś wybrałeś to TY ponosisz odpowiedzialność za jego czyny. Jeżeli nie poszedłeś na wybory to odpowiedzialność za to co się stało również spada na Ciebie. Bo Twój głos i Tobie podobnych mógł coś zmienić na lepsze.
    Dlatego tak się przeklina na demokrację. Kiedy jest źle, nazywasz tyrana głupcem i zwalasz na niego całą winę. Tak to jest w totalitaryzmie. W demokracji nie masz na kogo zwalić winę bo sam wskazałeś tego człowieka lub pozwoliłeś go wskazać.
    Zostaje tylko kwestia czy jest kogoś wybierać. Ale jeżeli uważasz się za lepszego niż rządzący dzisiaj - sam wystartuj w wyborach.

    Ty jako pasożyt oczywiście wolisz pluć na nosiciela i wykorzystywać go twierdząc że pomóc mu nie możesz. Żałosne i śmieszne. Żal mi Ciebie i Twojego żywota.

    12-05-2010, 00:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~yeld

    A ja kupiłem sobie humble bundle, bo to świetne indie gierki są. ;p

    12-05-2010, 01:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    asd:
    kopiowanie danych to nie kradzież! Nie mamy o czym dyskutować, jeśli tego wreszcie nie pojmiesz.

    A odnośnie polityki i rządów to w ogóle nie są one potrzebne aby społeczeństwo dobrze funkcjonowało. Będzie kwitnął biznes, ludzie sami będą odkładać na własne emerytury i lepiej na tym wyjdą niż teraz, płacąc przymusowy haracz największej podatkowej mafii - ZUSowi.

    12-05-2010, 01:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • thek
    m
    Użytkownik DI thek (461)

    Zarąbiście Kierchu. Wróćmy do anarchii bo to "zajebisty" system ;) Brak ZUS, urzędów państwowych itp. Ach zapomniałem... Policji też nie ma, rządzą lokalni watażkowie i to im płacisz wszelkie haracze :P Do tego kraju nie ma, bo nikt nie dba o interesy kraju na zewnątrz, więc sąsiedzi sobie nas "rozebrali". Brak kontroli handlu i banków sprawia, że robią co chcą, narzucając oprocentowanie klientom zerowe, a same stosując lichwę :D Pieniądze trzymasz w domu bo się boisz, ale wpada banda i wywala drzwi bo policji nie ma i masz przewalone. Inflacja szaleje bo nie ma kto waluty trzymać za mordę. Widzisz jak Ty chrzanisz? Piszesz rzeczy, o których nie masz kompletnie pojęcia. Nie można się cofnąć do epoki kamienia łupanego, gdzie za traktor czy paliwo zapłaciłbym Ci zbożem lub zrobieniem czegoś ;)

    12-05-2010, 09:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~chorazy
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    Kierchu baranie wez w koncu zrozum ze nikt nie mowi ze kopiowanie to kradziez!! Ciagle sie tego uczepiles ale nikt tego nie powiedzial. To ze wolisz cos ukrasc niz zapracowac na to to juz twoj charakter.

    Wszystkim chodzi o twoj popaprany sposob myslenia. Samo skopiowanie programu nie jest zle. Ale instalujesz go i AKCEPTUJESZ jego licencje. Wiesz co to znaczy? Ze masz UMOWE z tworca oprogramowania. A lamanie umowy jest lamaniem PRAWA. Dlatego jestes walonym pasozytem. Muzyka i filmy to jedno bo to dobra kulturowe. Ale aplikacje (w przypadku licencji to USLUGI) to calkiem co innego. Zacznij ruszac tym swoim tempym mozgiem bo najpierw podpisujesz umowe a pozniej lamiesz jej warunki dalej korzystajac z uslug (aplikacji) jakiejs firmy.

    12-05-2010, 10:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy