Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Anonim

    Kierchu, jak taki byłeś szczęśliwy wtedy to oddaj całą swoją kasę biednym i idź się spotykać z ludźmi, zostaw ten komputer i się do niego nie zbliżaj. Jak nie szanujesz programistów, grafików i innych ludzi wykonujących pracę, to droga wolna, możesz zostać pustelnikiem :P

    02-09-2009, 19:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Chodzi o to że jesteś pasożytem a takiego trzeba plenić. Wiesz jaka jest definicja pasożyta ? Poczytaj sobie w internecie. Może też sobie ściągnij jakąś komercyjną encyklopedię bo kraść potrafisz bez żadnych skrupułów.
    Podpadasz w 100% pod takową definicję. A że tego nie widzisz to cóż. Po prostu jeszcze nie wydoroślałeś.

    02-09-2009, 21:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Wesoły:
    mylisz pojęcia. Jakie to pasożytnictwo, że sobie ściągnę z internetu co mi się podoba skoro jest taka możliwość? A pieniądze wolę przeznaczyć na realne dobra. Ale nie ma sensu dyskusja. Ja już wszystkie argumenty podałem, nie podoba się, to poczytaj artykuł https://di.com.pl/news/28499,0.html
    właśnie o tym jak użytkownicy p2p wpływają pozytywnie na ten sektor gospodarki. Oczywiście ci hojni he he.

    02-09-2009, 22:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Jak oszczędzają tyle kasy na niekupowaniu oryginałów to z czego się tu cieszyć? Wiadomo, że płacą tylko za, jak Ty to nazwałeś, "realne dobra" reszta "im się należy".

    Twoje podejście przypomina dziecko neostrady. Mają wrażenie, że po drugiej stronie łącza nie ma drugiej osoby, że mogą pisać na forum co im się żywnie podoba, że to nie będzie miało żadnych konsekwencji (co jest nieprawdą, bo jak komuś słownie mocno zajdzie za skórę to można złożyć raport do abuse :D ). Myślisz, że piractwem nikogo nie krzywdzisz, że to jest uczciwe....

    Znajomy ma podobne myślenie, ale tylko o programach. Gry wszystkie oryginalne, system operacyjny? Nie :D

    02-09-2009, 23:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    @Kierchu, wiesz że osoby kradnące samochody wydają więcej pieniędzy na luksysy ? Co z tego że pieniądze przejdą w inny sektor gospodarki jeżeli znikają z jeszcze innego ?
    Mam firmę softwerową i co mnie obchodzi to że jakiś skończony złodziejski gnojek kupi nową kartę graficzną by odpalić grę którą ukradł ? To tak jak bym się miał cieszyć że ten sam skończony gnojek ukradł mi samochód a z pieniędzy za niego kupił sobie coś innego. Wow, napędza sektor gospodarki.

    Ty po prostu głupi jesteś i nie ma sensu z Tobą rozmawiać.

    03-09-2009, 08:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis
    [w odpowiedzi dla: ~Wesoły]

    "Kiedy ściągasz grę by zobaczyć czy Twój PC to pociągnie itp to też nie nazwę to piractwem."

    Tak Wesoly a gdy strzelasz z pistoletu do czlowieka zeby sprawdzic czy twoj pistolet jest w stanie cie obronic przed bandziorem to tez nie jest proba zabojstwa?

    Puiepszysz glupoty jakich malo w tym internecie. Daj se spokoj.

    03-09-2009, 13:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    @podpis, myśl troszeczkę. Mówię tu o przypadkach kiedy nie masz dostępnego dema. Poza tym przeczytaj moje wcześniejsze wypowiedzi zanim pieprząc głupoty jak powyższa będziesz uważał że inni pieprzą głupoty.

    Przykład z życia ? Bioware wypuściło grę KOTOR. Świetna gierka, jedna z 3 gier (druga to KOTOR 2, trzecia Mass Effect) Bioware i 6 ogólnie (Gothic, Fallout dodatkowo) przez które ostatnimi laty wygrzebałem z pudełka Windowsa XP Home i wydzieliłem na niego 20GB żeby sobie pograć.
    Wiesz co ? Gra często się wysypywała na niektórych modelach G-Force. Jeden z nich posiadałem choć w sieci akurat na niego było kilka "przepisów" (patcha nie było swoją drogą, inaczej bym sobie nie zawracał głowy tylko go zaaplikował jeżeli gra sama by tego nie zrobiła). Zanim kupiłem KOTORA (swoją drogą polecam gierkę), zdarłem ją z sieci i zapuściłem. Wysypywała się, jedna z recept podziałała i grę kupiłem normalnie.

    Jeżeli jest to jedyny powód ściągnięcia gry to nie ma sprawy. Bo nikomu to krzywdy nie robi a wręcz przeciwnie. Przynajmniej w moim mniemaniu.

    Tak samo studenci mają problem. Wymaga się od nich świetnej znajomości Matlaba czy Photoshopa. Nie raz nie mają alternatywy. Ja na Linuksie miałem Octave które mi wystarczało na studiach (informatyka) ale niektórzy o takich rzeczach nie wiedzą. Niewiedza niczego nie usprawiedliwia ale jeżeli osoba ściągnie matlaba po to by się go nauczyć obsługiwać to też nie widzę w tym nic złego tak długo jak nie będzie go wykorzystywać do pracy.

    Choć studenci teraz to nie problem. Przykładowo moja uczelnia udostępniała soft studentom na czas trwania studiów. Nawet Windowsy wszystkie mogłem mieć w ten sposób. Tu akurat wszyscy są zadowoleni. Osoba znająca Photoshopa - później go kupi. Jeżeli jednak zacznie go używać komercyjnie czy nawet niekomercyjnie (na własny użytek) to już staje się przestępcą.

    Mówię tu o sytuacjach gdy nie ma dostępnych wersji DEMONSTRACYJNYCH oczywiście. Photoshopa możesz mieć za darmo na X dni. Nie pamiętam jak to z Matlabem jest. Nawet Windows możesz mieć za darmo na pewien okres czasu bez aktywacji.

    03-09-2009, 17:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kruku

    Pomijajac kwestie moralne wyjasnijmy sobie raz na zawsze jedno. W Polsce dozwolone jest sciaganie i kopiowanie plikow na uzytek wlasny KONIEC i KROPKA W zwiazku z tym do dnia dzisiejszego jezeli sciagasz sobie np. Mp3 z Rapida i nikomu ich nie udostepniasz dzialasz ZGODNIE z PRAWEM a ktokolwiek nazwie cie zlodziejem popelnia wykroczenie znieslawienia i mozna z nim isc do sadu. Czy sie wam podoba czy nie takie jest obowiazujace prawo i warto to wiedziec i powtarzac na kazdym kroku by nie dac sie zastraszac bandzie hien tantiemowych. Analogicznie nic was nie interesuje czy radio ktorego sluchacie dziala legalnie czy oplacilo tantiemy itp. itd. Wiec cokolwiek sciagasz np. gre z megaupload i jej nie udostepniasz nikomu to mozesz sobie LEGALNIE w swietle polskiego prawa w nia grac cokolwiek pisze w jej licencji. Dziekuje za uwage.

    03-09-2009, 17:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Bodajże wersję 4.2c1 Matlab'a u mnie na uczelni można było legalnie zabrać z uczelni. Jeśli chodzi o resztę programów to tylko MSDNAA nam dali. Ale żadnych nowszych wersji Matlab'a, MathCAD'a itd. I zamiast tutaj na zajęciach używać darmowych, Sysquake, wxMaxima, Scilab, to Ci nam wtryniają te komercyjne. Spoko możemy się uczyć na zajęciach. Ale z czego mamy korzystać przy robieniu sprawozdania? Lepiej od początku do końca robić na programach, które możemy używać wszędzie i dobrze je obsługiwać. A nie znać wszystkie średnio.

    Chociaż bazy danych Oracle są dostępne za darmo, to masakra to skonfigurować pod Lin i Win. Nie mieliśmy na żadnym przedmiocie o tym. Jedynie przychodzimy na zajęcia logujemy się według wytycznych i klepiemy SQL'a. Na szczęście projekt można było robić na zaliczenie w MySQL i PHP, to 5-10 minut konfiguracji pod Linuksem ;)

    Sam prowadzący wykłady korzystał z VirtualPC z zainstalowanym Oracle'm, co skłania do refleksji :D - nie chciał sobie zaśmiecać laptopa :D ?

    03-09-2009, 18:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Wesoły:
    nie znasz mnie, a jednak nazywasz mnie głupkiem, a zatem to działa w drugą stronę - również nazywam Cię głupkiem prawnym - na dodatek, bo powołujesz się na prawo, które jest MARTWE w świecie elektronicznym! Ktoś niedawno mądrze napisał - kiedyś kazano ludziom się dzielić, teraz jest to przestępstwo. Co z tego, że jest to wytwór kogoś innego? Ale ja się dzielę po to, by móc komuś sprawić radość i to nie jest żadna kradzież. Nudna ta dyskusja już się staje i to to dzięki Twoim pseudo-argumentom. Ktoś też mądrze napisał wcześniej, że żadna zapowiedź filmu czy fragment gry czy wersja demo programu nie zapewni korzystania z utworu w 100% i nie przekona w pełni, czy warto to kupić czy nie. Photoshop oficjalnie działa za darmo 30 dni i co z tego? Dla niektórych ludzi zajętych pracą to za krótko aby móc wypróbować wszystkie jego możliwości. Dlatego albo crackuje się plik exe albo używa wyśmienitego programu, który oczywiście POLECAM! o nazwie "Date Cracker 2000" :D. Zmienia datę systemową na wybraną w przeszłości tak, że tylko program trialowy się nie połapie i będzie uruchamiał się całą wieczność he he. Data właściwa i zegar w systemie - oczywiście pozostają nienaruszone cały czas.
    KONIEC DYSKUSJI! Temat uważam za wyczerpany.

    03-09-2009, 18:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Uważasz za wyczerpany, bo za bardzo stresuje Cię ta rozmowa :P

    A dziel się "realnymi dobrami", zaproś bezdomnego na ten film bluray, który ściągnąłeś, aby też mógł obejrzeć go na 50" telewizorze w rozdzielczości HD...

    I dalej się popisujesz jakim to Ty hakierem nie jesteś :P Korzystasz tylko z dobytku innych ludzi i sam do niego nic nie wnosisz... Korzystać z programów i cracków to dzieci w podstawówce umieją. I w przeciwieństwie do dorosłych, oni nie mają żadnych skrupułów w tym co robią... Ty jak widać też.

    03-09-2009, 19:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    @Kierchu, nazywam Cie tak bo przez wiele swoich wspaniałych komentarzy mi to udowodniłeś.

    Dalej jak zwykle masz lukę w tym swoim "rozumowaniu". Mówisz że dzielenie się teraz to przestępstwo ? No właśnie nie. Kradzież to przestępstwo. Ty nie dzielisz się tylko kradniesz. Dlaczego pytasz ?

    Przyszedł do mnie znajomy i poprosił mnie bym mu pożyczył samochód. Jego nawalił a miał coś ważnego do załatwienia. Proszę bardzo. To jest dzielenie się. Przychodzi sąsiadka i pyta czy mam mleko bo coś tam piecze i jej zabrakło ? Proszę bardzo, to jest dzielenie.
    Przychodzi sąsiad i bierze moje auto jak mu się podoba ? To już kradzież. Przychodzi sąsiadka i buszuje mi w spiżarce ? Kradnie.

    Wiesz człowieku gdzie jest różnica ? Określiłem warunki korzystania. Zapytaj to dostaniesz. Tak samo producent softu określa warunki. Zapłać to dostaniesz i jest to licencja TYLKO DLA CIEBIE. Nie możesz kopiować softu nikomu innemu. To są warunki i żeby korzystać z softu musisz się na nie zgodzisz. Nie zgadzasz się ? Nie korzystaj. Nie podoba się sąsiadowi warunek że jak rozwali auto to naprawia na jego koszt ? Niech nie bierze.
    Chcesz się dzielić ? Proszę bardzo. Napisz własny soft i się dziel cholera do woli. Weź kod na licencji GPL i się dziel. Weź program freeware i się dziel. Możesz bo takie są warunki.
    Ktoś jasno mówi że tym się dzielić nie wolno ? No to się nie dzielisz. Nie podoba się ? To nie korzystaj.

    Czemu nazywam Cie głupkiem ? Bo jesteś złodziejem i starasz się to usprawiedliwić. I złego słowa bym Ci nie powiedział jak byś korzystał z Photoshopa po to by się przekonać czy jest wart tych 3000zł (komercyjna licencja tyle chyba kosztuje) i czy jesteś na tyle uzdolniony by potrafić go wykorzystać.
    Ale jak już pracujesz na nim wykonując coś konkretnego lub zarabiasz to nie jest to w porządku.
    Nie podoba się ? To nie kradnij tylko użyj GIMPA albo ZRÓB WŁASNY PROGRAM. Czaisz czy mam Ci to jaśniej wyjaśnić ? Tak żebyś był w stanie swoim móżdżkiem to ogarnąć.

    03-09-2009, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Wesoły:
    nie nie czaję. Tak jak baba nie czai chłopa, czemu on lubi męskie rozrywki. Masz swoje wykrzywione poglądy i ich nie zmienię.

    Kradzież jest wyłącznie tam, gdzie ginie komuś oryginał, a tego nie ma w przypadku danych elektronicznych. Jeśli tego nie kumasz to... cofnij się do podstawówki, tam wytłumaczą :)

    Anonim:
    mogę zaprosić kogoś do obejrzenia filmu, czemu nie? Tylko nie mam telewizora 50 cali, a monitor 19 jeszcze kineskopowy, o najlepszej przekątnej 4/3, a nie jakaś tam panorama.

    03-09-2009, 20:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Powinieneś się w końcu zaopatrzyć w panoramę, skoro w większość filmów, które ściągasz jest teraz na to wydawane... Ja kupiłem dość tanio, LG 22", 470 zł :P

    03-09-2009, 21:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Anonim:
    nie dzięki, jestem tradycjonalistą i wolę oglądać moje zdjęcia w rozdzielczości 1600x1200 na PEŁNYM EKRANIE, a nie z jakimiś paskami po bokach :P Albo włączyć grę sprzed 20 lat na emulatorze Commodore czy Amiga i mieć też obraz jednak NIE rozpłaszczony ;=). Poza tym w tanich monitorach LCD jest problem z czarnym kolorem. Ja chcę mieć kolor czarny jak smoła, a nie srebrzysty. Ale to jest dyskusja na totalnie inny temat.

    03-09-2009, 22:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy