Sprzedaż tabletu RIM rozczarowuje

Kanadyjski producent jest coraz bardziej zdesperowany, jeśli chodzi o sprzedaż PlayBooków - poinformował serwis GigaOm.

Kanadyjski producent jest coraz bardziej zdesperowany, jeśli chodzi o sprzedaż PlayBooków - poinformował serwis GigaOm.

Kolejne kilka miesięcy czekać będą musieli użytkownicy PlayBooka, by tablet zaczął wreszcie obsługiwać podstawowe funkcje znane z urządzeń BlackBerry. Inwestorzy są zawiedzeni.

Tablet zaprezentowany pod koniec ubiegłego miesiąca przez Amazona cieszy się niezwykle dużą popularnością.

Na tę wieść inwestorzy zareagowali zakupami, które wywindowały kurs akcji o kilkanaście procent. Żadna ze stron nie potwierdza jednak, że jakiekolwiek rozmowy są prowadzone.

Jeśli potwierdzi się, że Carl Icahn objął część akcji kanadyjskiej firmy, oznaczać to może dla niej poważne zmiany, a przynajmniej poważną dyskusję na ten temat.

Producent z Cupertino pomimo gotowych prototypów nowej wersji urządzenia nie będzie się śpieszył z jego premierą. Wszystko ze względu na brak innego tabletu, który byłby dla niego bezpośrednim zagrożeniem.

Znacznie słabsze niż rok temu wyniki finansowe firmy Research In Motion sprawią, że dzisiejsze sesje giełdowe upłyną pod znakiem sprzedaży akcji tego producenta. W Nowym Jorku spodziewana jest aż 20-procentowa przecena.

Analitycy bardzo sceptycznie podchodzą do wyników sprzedaży tabletu stworzonego przez Research In Motion.

Bardziej zdecydowanych działań prorozwojowych domaga się grupa inwestorów posiadających 5 proc. akcji kanadyjskiej firmy. Research In Motion traci udziały w rynku, ciągle jednak zwiększa sprzedaż. Giełda jest zadowolona.

Google i nowe smartfony to dwa powody, dla których akcje Research In Motion ostro rosną. W ciągu trzech tygodni zyskały blisko 50 proc., podsycając dalsze oczekiwania wobec producenta BlackBerry.