Facebook poprawi ustawienia prywatności

Po niemal trzymiesięcznym dochodzeniu ustalono, że ustawienia prywatności Facebooka są zbyt skomplikowane, a przez to niejasne dla większości użytkowników.

Po niemal trzymiesięcznym dochodzeniu ustalono, że ustawienia prywatności Facebooka są zbyt skomplikowane, a przez to niejasne dla większości użytkowników.

Nie własny przekaz, a słuchanie skarg i pochwał użytkowników są według Randi Zuckerberg odpowiednią formą interakcji w mediach społecznościowych.

Ofiarą luki w Facebooku padł nawet Mark Zuckerberg, którego prywatne fotografie trafiły do sieci. Błąd pozwalający na zobaczenie zdjęć, których użytkownik nie chciał udostępniać publicznie, był związany z narzędziem do zgłaszania nadużyć.

Mark Zuckerberg nie odpowiedział co prawda wprost, czy uważa Google+ za zagrożenie, jednak z pewnością twórca Facebooka nie lekceważy swojego nowego konkurenta.

Zakończyło się postępowanie w sprawie skarg na Facebooka, które prowadziła Federalna Komisja Handlu. Serwis społecznościowy zobowiązał się do poprawienia swoich praktyk, m.in. do niewprowadzania zmian dotyczących prywatności bez wyraźnej zgody użytkowników. Mark Zuckerberg, komentując ten fakt, przyznał, że Facebook zrobił w przeszłości kilka błędów.

Facebook może wejść na giełdę w okresie od kwietnia do czerwca 2012 r. i ma zamiar zyskać dzięki temu 10 mld dolarów - podał Wall Street Journal. Publiczna oferta Facebooka będzie zatem spektakularna, ale czy firma naprawdę tego potrzebuje?

Sukces społecznościowej witryny Google'a wciąż nie wydaje się przesądzony. Pomimo integracji z kolejnymi usługami wyszukiwarkowego giganta ruch na stronie rośnie bardzo powoli.

Przedstawiciele Google'a nie chcą się porównywać do konkurentów, jednak są zadowoleni z postawy Facebooka.

Twórcy Microsoftu oraz Facebooka znajdują się w pierwszej dziesiątce nowego zestawienia najpotężniejszych ludzi na świecie, które przygotował magazyn Forbes.

Twórcę Facebooka wyprzedził wreszcie obecny dyrektor generalny Google'a Larry Page.