Google odpowie za reklamy wprowadzające w błąd

Wyszukiwarkowy gigant umożliwiał zamieszczanie "mylących i wprowadzających w błąd" reklam - uznał australijski sąd. Podobnych praktyk miały się jednak dopuszczać również inne internetowe korporacje.

Wyszukiwarkowy gigant umożliwiał zamieszczanie "mylących i wprowadzających w błąd" reklam - uznał australijski sąd. Podobnych praktyk miały się jednak dopuszczać również inne internetowe korporacje.

Wyszukiwarkowy gigant testuje nowe formy reklamy Google Adwords, które mają pozwolić na dłuższe utrzymywanie relacji reklamodawców z internautami.

Popularna przeglądarka zaskoczyła internautów własnymi reklamami, które wyświetla po otwarciu nowej karty - zauważył serwis gHacks.

Google poinformował o usprawnieniach w systemie zarządzania reklamami, które bazują na informacjach o wcześniejszych działaniach użytkowników.

Dzięki możliwości rekomendacji reklam mają one stać się o wiele atrakcyjniejsze dla internautów.

Wyświetlanie reklamy w internecie na podstawie słowa odpowiadającego znakowi cieszącemu się renomą może być "elementem zdrowej strategii". Warunek jest taki, aby działanie to nie szkodziło funkcjom znaku towarowego, w tym jego reputacji - uznał Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który rozpatrywał kolejny spór dotyczący reklam w systemie Google.

Wskazują na to dokumenty, do których dotarł Departament Sprawiedliwości. Nie ma jednak planów, by najważniejsze osoby w Google'u, w tym Larry'ego Page'a, postawić przed sądem.

Firma kończy postępowanie z amerykańskimi władzami. Uniknie procesu, musi zapłacić jednak wysoką karę.

Dzięki AdWords Express wykupienie reklamy w sieci będzie zajmować mniej niż 5 minut. Google przedstawiła ten produkt wczoraj. Jest to kolejny element starań o to, aby z reklam Google w jak największym stopniu korzystały małe firmy.

Zgodnie z przypuszczeniami, Facebook blokuje wszystkie reklamy, które mogą kierować użytkowników do konkurencyjnej witryny od Google.