Prawo do bycia zapomnianym ma rok. Google usuwa 41% zgłoszonych URL-i

Rok temu zapadł wyrok, który wprowadził tzw. "prawo do bycia zapomnianym". Obawiano się, że będzie to narzędzie cenzurowania niewygodnych informacji. Jak to wygląda po roku?

Rok temu zapadł wyrok, który wprowadził tzw. "prawo do bycia zapomnianym". Obawiano się, że będzie to narzędzie cenzurowania niewygodnych informacji. Jak to wygląda po roku?

Pewna osoba próbowała doprowadzić do usunięcia z DI artykułów o nieprzychylnych dla niej wyrokach. Radca prawny tej osoby twierdził, że takie publikacje są bezcelowe, a poza tym naruszają art. 13 ust. 2 prawa prasowego. To bardzo ciekawe teorie, które warto poddać analizie.

Pewna firma wypadła z przetargu, bo przekazała dokumenty w formie elektronicznej z podpisem kwalifikowanym, tak jak pozwalają na to przepisy. Zamawiający dokumentów nie przyjął i zgodziła się z nim Krajowa Izba Odwoławcza. Trzeba było skargi Prezesa UZP i wyroku, aby potwierdzić, że przepisy jednak mają znaczenie.

Wydawnictwo DW Longpress żądało tysięcy złotych za to, że użytkownicy Chomikuj.pl nieświadomie "zachomikowali" pewne pliki. Niektórzy poszli do sądu i początkowo przegrali, ale wyroki sądu apelacyjnego poddały w wątpliwość m.in. zasady wyliczania szkody wydawcy.

Idea Jednolitego Patentu w UE wzbudzała przed laty duże kontrowersje. Hiszpania złożyła wówczas skargi na rozporządzenia wchodzące w skład pakietu dotyczącego Jednolitego Patentu. Dziś Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił te skargi.

Autoryzacja wywiadu udzielanego przez e-mail wydaje się absurdem. Mimo to zdarzyło się, że pewna dziennikarka została skazana za brak takiej autoryzacji, a sprawa została umorzona dopiero w drugiej instancji.

Pewna fotografka żąda tysięcy złotych za to, że biblioteka wykorzystała jej zdjęcie w zaproszeniu lub ogłoszeniu. Czy sąd przyzna fotografce te tysiące? Niekoniecznie, o czym świadczą już dwa wyroki.

Niedopuszczalne ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej - takimi słowami Trybunał Konstytucyjny określił przepis, który ogranicza obywatelom dostęp do informacji z audytów wewnętrznych instytucji publicznych.

Janusz Korczak zmarł w 1942 roku - tak twierdzą historycy, ale innego zdania był Instytut Książki, który dysponuje prawami do dzieł pisarza. Fundacja Nowoczesna Polska walczyła o to, aby sąd potwierdził prawdę historyczną. Udało się wygrać!

ZAiKS ciągle chce 2% z ceny tabletów i 1,5% ceny komputerów, ale jak ta stawka została wyliczona? Problem w tym, że jej nie wyliczono, tylko wymyślono. Powinna być ona ustalana w oparciu o pewne obiektywne kryteria, o czym częściowo mówi wyrok wydany niedawno przez Trybunał Sprawiedliwości UE.