Hakerzy zaatakowali szefa Mt.Gox. Twierdzą, że wciąż ma pieniądze klientów

Szef bitcoinowej giełdy Mt.Gox został oskarżony przez hakerów o dokonanie oszustwa. Korzystając z jego bloga opublikowali oni pliki, które mają być na to dowodami.

Szef bitcoinowej giełdy Mt.Gox został oskarżony przez hakerów o dokonanie oszustwa. Korzystając z jego bloga opublikowali oni pliki, które mają być na to dowodami.

Wczoraj Newseek pochwalił się zdemaskowaniem twórcy Bitcoin. Opublikowano nawet zdjęcie jego domu, ale dziennikarze mogli się mylić. Narażono spokój i bezpieczeństwo człowieka w imię demaskowania twórcy, który ma prawo być anonimowy.

Upadek Mt.Gox nie był jedyną w ostatnim czasie efektowną utratą Bitcoinów. Okradziono też pewien inny serwis, ale kto by się tym przejmował? Kryptowaluta wzbudza rosnące zainteresowanie, amerykański polityk chce zakazania dolarów, a Newsweek chwali się, że udało mu się dotrzeć do jej twórcy.

Japońskie władze przyjrzą się nagłemu zamknięciu Mt.Gox, ważnej giełdy Bitcoin. Sama firma obiecuje oświadczenia w tej sprawie, a cena wirtualnej waluty chyba przestała spadać.

Polacy kochają gotówkę, ale NBP chce to zmienić m.in. przez nowe opłaty od bankomatów, ograniczenia transakcji gotówkowych, konta bankowe dla wszystkich. Władzy to odpowiada, bo zyskuje ona lepszy wgląd w nasze finanse.

Stworzona dla żartu kryptowaluta DogeCoin ma swojej historii poważną kradzież, a teraz jej użytkownicy zbierają środki dla ofiar tej kradzieży. Pieseł jednoczy ludzi w niezwykły sposób.

Pamiętacie, jak Bitcoin kosztował tysiąc dolarów? Musicie pamiętać, bo to było niecałe trzy tygodnie temu. Teraz cena wynosi niecałe 600 dolarów, a powodem może być sytuacja w Chinach.

Bitcoin jest teraz na swoistej huśtawce. Ludowy Bank Chin zabronił instytucjom finansowym korzystania z tej waluty. Bank of America przeciwnie - wydał raport chwalący wirtualną walutę. Cena oczywiście raz spada, raz rośnie.

Kiedy zamknięto giełdę Silk Road, władze USA skonfiskowały 26 tys. bitcoinów. To duże pieniądze, ale może to być tylko część wirtualnego bogactwa zgromadzonego w ramach działalności Rossa Ulbrichta. Czy agenci znajdą resztę?

Sprzedaż bitcoinów jest nielegalna, podobnie jak płacenie nimi i przesyłanie ich poza Tajlandię - uznał Bank Tajlandii. Inne kraje mogą podjąć podobne decyzje, ale jakie to będzie miało znaczenie?