Autoryzacja zbliżeniówek to teraz kłopot? A kto zapłaci za kradzieże?

Po ujawnieniu problemów z kartami zbliżeniowymi niektórzy sprzedawcy zaczęli żądać dodatkowej autoryzacji. Teraz prasa nazywa to kłopotem, ale czy słusznie? A może lepiej przyjmijmy do wiadomości, że nie ma bezpiecznych płatności bez autoryzacji?







