Samsung: Nie możemy polegać na Google’u

Południowokoreański producent nie szczędzi krytyki pod kątem Google'a. Samsung stał się szczególnie ostrożny, po tym,jak wyszukiwarkowy gigant ogłosił zakup mobilnego działu Motoroli.

Południowokoreański producent nie szczędzi krytyki pod kątem Google'a. Samsung stał się szczególnie ostrożny, po tym,jak wyszukiwarkowy gigant ogłosił zakup mobilnego działu Motoroli.

Gigant z Redmond będzie zarabiał na każdym urządzeniu z Androidem sprzedanym przez Samsunga.

Gigant z Cupertino chciał praw do nazwy już przy okazji premiery pierwszej wersji iPhone'a.

40 patentów zatwierdzonych zostało przez tamtejszy Urząd Patentowy. Apple może teraz sprawniej dochodzić swoich praw, utrudniając jednocześnie życie osobom kopiującym jej produkty.

Mimo że smartfon na rynku się jeszcze nie pojawił, koreańska firma już zapowiedziała, że podejmie kroki prawne celem wymuszenia zakazu jego sprzedaży. To kolejna odsłona konfliktu z Apple'em.

Urządzenia iPhone i iPad naruszają kilka patentów Samsunga dotyczących technologii bezprzewodowych - uważa koreański producent, który wniósł pozew przeciwko Apple'owi do australijskiego sądu. Wcześniejsze zwycięstwa Apple'a nad Samsungiem mogą okazać się tylko epizodem w dłuższej walce, w której celem Samsunga będzie także nowy iPhone 5.

Wyszukiwarkowy gigant przejmuje kolejne patenty, które mają pomóc w obronie Androida przed największymi informatycznymi korporacjami.

Nie kieruje się jednak chęcią zawarcia porozumienia, a własnym interesem. Zdaniem prawników Apple'a Motorola Mobility nie ma obecnie zdolności prawnej do zarządzania swoimi patentami.

Być może na naszych oczach zmienia się właśnie bieg historii wojen patentowych. Trwająca od pewnego czasu wymiana pozwów sądowych między Apple'em i HTC wydaje się nie mieć końca.

Apple w swoim wniosku zauważa, że twórca Androida pracował wcześniej nad podobnymi rozwiązaniami w Cupertino.