Szybkie uruchamianie w Mac OS X narusza patenty?

Apple zostało pozwane w związku z funkcją szybkiego uruchamiania systemu.

Apple zostało pozwane w związku z funkcją szybkiego uruchamiania systemu.

Miliardy dolarów wydawane rocznie na odszkodowania, kupno patentów czy zastępy prawników mogłyby zostać spożytkowane na tworzenie miejsc pracy. Jednak obowiązujące prawo zmusza do innych działań.

Przedwczoraj David Drummond z Google zarzucił firmom Microsoft i Apple nadużywanie patentów w celu zwiększenia kosztów korzystania z Androida. W odpowiedzi przedstawiciel Microsoftu spytał, dlaczego Google nie przystąpiła z Microsoftem do wspólnego zakupu patentów Novella. Okazuje się, że Google nie chce patentów, których nie będzie można wykorzystać w patentowych rozgrywkach, a te rozgrywki mogą być coraz bardziej kosztowne.

Firma musiała wstrzymać sprzedaż w związku z pozwem Apple'a, który oskarża południowokoreańskiego producenta o naruszenie patentów.

Od dawna widać, że Android jest atakowany przez posiadaczy patentów, wśród których są giganci, tacy jak Microsoft czy Apple. Teraz jednak firma Google oficjalnie zarzuciła tym graczom posługiwanie się wątpliwej jakości patentami. Google zapowiada, że będzie odpierać te ataki, ale z jakiegoś powodu firma nie nawołuje do reformy amerykańskiego systemu patentowego.

Gigant z Cupertino może pracować nad własnym konkurentem dla Dokumentów Google oraz Office 365 od Microsoftu.

Rozpoczyna się formalne postępowanie, w wyniku którego powinniśmy uzyskać odpowiedź na pytanie, czy Samsung skopiował pomysły Apple'a. Wciąż na rozpatrzenie czeka jednak sprawa z powództwa koreańskiej firmy.

Producenci smartfonów kontynuują walkę w sądzie. Na razie nie ma perspektyw na proponowane przez HTC polubowne rozwiązanie konfliktu.

Firma z Cupertino kontynuuje swoją walkę patentową z konkurencyjnymi producentami.

WebM ma być wolnym standardem odtwarzania wideo w przeglądarkach, ale co najmniej 12 firm posiada patenty odnoszące się do kodeka VP8, będącego elementem WebM. O znalezienie tych firm zatroszczyło się konsorcjum MPEG LA stojące za konkurencyjnym kodekiem H.264.