Śledzenie śledzących, czyli zabawa w kotka i myszkę

Wojna między przemysłem rozrywkowym a internautami przypomina zabawę w kotka i myszkę - obie strony śledzą wzajemnie swoje ruchy, nie chcąc pozostać w tyle za przeciwnikiem.

Wojna między przemysłem rozrywkowym a internautami przypomina zabawę w kotka i myszkę - obie strony śledzą wzajemnie swoje ruchy, nie chcąc pozostać w tyle za przeciwnikiem.

Tak uznał włoski sąd, oddalając daleko idące żądanie jednej z lokalnych organizacji walczących z piractwem, wysunięte wobec Telecom Italia. Jednocześnie jednak Włosi stracili dostęp do jednego z serwisów służących wymianie plików.

Przyczyną takiego stanu rzeczy ma być stanowisko rządu w Londynie, który nie zgodził się na odcinanie internautów już od momentu wejścia w życie ustawy. Chce on najpierw "przekonać" użytkowników sieci do zaniechania działań stojących w sprzeczności z prawem.

Wpływ postępu technologicznego na zmiany w strukturze przychodów wytwórni nagraniowych ma ogromne znaczenie. Dziesiątki lat temu płyty analogowe zostały wyparte przez kasety magnetofonowe, które to z kolei zostały wyparte przez płyty CD - przypomina TorrentFreak. Kilkanaście lat temu rynek dystrybucji nagrań zaczęły podbijać technologie internetowe. Jak się okazuje, sprzedaż nagrań cały czas rośnie, maleją tylko przychody wytwórni. Przemysł upatruje winnego takiej sytuacji przede wszystkim w sieciach wymiany plików i piractwie. A może po prostu zbyt wolno reaguje na dynamikę zmian na rynku i potrzeb klientów?

Raport jednej z amerykańskich agend nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić wpływu, jaki piractwo wywiera na całą gospodarkę. Wymienia jednak branże, które na zjawisku niewątpliwie zyskały. Jednocześnie poddano w wątpliwość dane i raporty przemysłu rozrywkowego, które uparcie twierdzą, że piractwo przynosi im straty.

Niecodzienne wyznanie przedstawiciela jednego z europejskich rządów - włoski minister przyznał się do pobierania z internetu muzyki.

Nawet 50 tysięcy Amerykanów może w najbliższych miesiącach otrzymać listy, w których znajdą ofertę zawarcia ugody w związku z rzekomym dzieleniem się przez nich plikami chronionymi prawami autorskimi.

Działają one na szkodę twórców - tak uznało rosyjskie MSW. Milicja ma z całą stanowczością ścigać twórców serwisów torrentowych i blokować dostęp do nich.

To efekt policyjnej akcji wymierzonej w osoby nagrywające filmy w kinach. Administrator 16 serwisów publikujących je został zatrzymany i czeka obecnie na proces. Hiszpania zdaje się zaostrzać walkę z p2p.

Jako nieefektywne i bezużyteczne określili obecne metody walki z p2p hiszpańscy ekonomiści, którzy zabrali głos w toczącej się na Półwyspie Iberyjskim debaty.