Piractwo służy biznesowi porno

Podczas gdy jedne korporacje zawzięcie walczą z piratami, inne nie widzą w tym procederze żadnego problemu i wręcz cieszą się z dodatkowej publiczności.

Podczas gdy jedne korporacje zawzięcie walczą z piratami, inne nie widzą w tym procederze żadnego problemu i wręcz cieszą się z dodatkowej publiczności.

Tak o znanym serwisie torrentowym mówi jego współtwórca - Peter Sunde. Przemysł rozrywkowy nie może zniszczyć TPB, ale ten serwis tak naprawdę umiera. Funkcjonuje właściwie bez opieki i nie wprowadza innowacji.

Twórcy The Pirate Bay chcą odwołać się od orzeczenia sądu, które zakazuje im zajmowania się popularną stroną z torrentami. Były rzecznik TPB Peter Sunde zwraca uwagę na dziwaczność decyzji szwedzkiego sądu, która dotyczy strony działającej poza Szwecją. Prawnik Petera Sunde mówi nawet o "politycznym kneblu".

Cotygodniowe zestawienie najchętniej pobieranych z BitTorrenta filmów przyniosło cztery nowości, jedną na samym szczycie.

Półtora miesiąca pozostało do wyborów parlamentarnych w największym państwie Skandynawii. Oczy świata internetu, a także przemysłu rozrywkowego skupione są wokół Partii Piratów, która po raz drugi będzie próbowała zdobyć mandaty.

Naukowcy z australijskiego uniwersytetu twierdzą, iż miażdżąca większość plików wymienianych w sieci BitTorrent rozprowadzana jest z naruszeniem praw autorskich.

Za Oceanem szykuje się potężna ofensywa w walce z dzieleniem się chronionymi plikami. Ponieważ listy z propozycjami ugody nie przynoszą skutków, do akcji mają wkroczyć kancelarie prawne.

Wiele technologii kojarzonych głównie z piractwem okazuje się niezwykle użytecznych. Serwisy społecznościowe, takie jak Facebook czy Twitter, chwytają się teraz wszelkich sposobów na poprawę wydajności swoich serwerów.

Ogromna strata? Na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać. RIAA utrzymuje jednak, że dzięki ogromny kwotom, jakie w ostatnich latach wydało, udało się zmienić świadomość społeczną w kwestii praw autorskich i dzielenia się plikami.

Działania podejmowane przez RIAA w ramach walki z piractwem, mimo że na masową skalę, zdają się nie przynosić spodziewanych efektów. Czy pomoże nowa ustawa mająca ukrócić nielegalne praktyki w szkołach wyższych?