Zatrzymano Krzysztofa H., twórcę De Lege Artis i innych stron pobieraczkowych

Krzysztof H., twórca serwisu De Lege Artis, został zatrzymany w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

Krzysztof H., twórca serwisu De Lege Artis, został zatrzymany w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

Ruszył proces w sprawie serwisu Pobieraczek.pl. To efekt pozwu zbiorowego złożonego przez konsumentów, do którego dołączyło 609 osób. Raczej nie będzie to krótki proces.

Małe firmy mogą dostawać telefony w sprawie kuriera, który ma dostarczyć jakiś regulamin i fakturę. To może być początek niezbyt uczciwego zagrania w celu wciśnięcia usług reklamy w internecie.

Krzysztof Habiak, znany twórca serwisów pobieraczkowych, nie bez powodu nazwał swoją firmę Kam-Term. Kiedyś firmę o tej samej nazwie prowadził inny Krzysztof Habiak, który ma problemy z powodu Habiaka-pseudoprawnika.

Alerty24.net to nowy serwis Krzysztofa Habiaka, bardzo podobny do wcześniejszego De Lege Artis. Podobnie jak pierwowzór reklamuje się on poprzez spam. Zalecamy dużą ostrożność.

Niegdyś strona Elov.pl naciągała firmy na kosztowny wpis do katalogu, choć wszystko wydawało się darmowe. Teraz jest eElov.pl - nowe wcielenie tej strony.

Krzysztof H., znany z uruchamiania serwisów pobieraczkowych dla firm, zaatakował z nożem w ręku dziennikarzy TTV.

Jeśli założyłeś firmę, krótko potem dostaniesz pocztą wezwanie do zapłaty za wpisanie firmy do jakiegoś niby obowiązkowego rejestru. Wiedz, że to próba wprowadzenia w błąd.

W sieci pojawił się kolejny serwis oferujący pracę na umowę o dzieło, gdzie do zawarcia umowy wystarczy rejestracja, ale odstąpienie od niej może kosztować 660 zł. Wypłacenie wynagrodzenia za pracę wcale nie jest gwarantowane umową zawieraną elektronicznie.

Prokuratura w Katowicach umorzyła śledztwo dotyczące biznesmena, który nie wiedział, że mógł się wzbogacić na wprowadzaniu ludzi w błąd. Wcześniej prokuratura z Wrocławia umorzyła śledztwo przeciwko człowiekowi, który rzekomo nie używał konta powiązanego z oszustwem. Widać tu pewną tendencję...