Nokia pomaga kontrolować Irańczyków?

Parlament Europejski wypowiedział się przeciwko europejskim firmom dostarczającym Iranowi technologie umożliwiające kontrolowanie obywateli. Na cenzurowanym znalazła się m.in. fińska Nokia.

Parlament Europejski wypowiedział się przeciwko europejskim firmom dostarczającym Iranowi technologie umożliwiające kontrolowanie obywateli. Na cenzurowanym znalazła się m.in. fińska Nokia.

To część większego planu, który ma uniezależnić Iran od zachodnich serwisów internetowych. A przy okazji pozwoli państwu na zdobycie kontroli nad internetem.

Kolejny w tym roku atak na Twittera. Tym razem serwis nie działał przez ponad godzinę.

Nad ominięciem cenzury w Państwie Środka i Iranie pracuje jedna z amerykańskich agencji rządowych. Wszystko po to, by móc bez problemów dostarczać informacje do wspomnianych krajów.
Sytuacja w bliskowschodnim kraju ulega pewnej stabilizacji, jednak wizerunek Iranu znacznie ucierpiał. Nad Teheranem wisi widmo pogorszenia stosunków z Unią Europejską.

W ślad za Parlamentem Europejskim, który uznał, że należy w jakiś sposób kontrolować osoby piszące blogi, poszedł parlament Iranu. Jego członkowie zamierzają jednak surowo karać wszystkich, którzy występują przeciwko islamowi.
12 marca tego roku przypada pierwszy Dzień Wolności Słowa w internecie. Organizacja Reporterzy bez Granic, która przygotowała akcję, zachęca użytkowników Sieci z całego świata do wzięcia dziś udziału w wirtualnych demonstracjach.
Efektem kontroli w Teheranie 435 kafejek, także internetowych, jest zamknięcie 24 z nich oraz zatrzymanie 23 osób podejrzanych o niemoralne prowadzenie się.
Google zostało na dobę całkowicie zablokowane w Iranie, o czym oficjalnie poinformowały tamtejsze władze. Wszystko po to, aby następnego dnia przywrócić dostęp do wyszukiwarki, a całą sytuację nazwać.. błędem technicznym.
Dziś i jutro trwa akcja "24 godziny przeciwko cenzurze w internecie", która została podjęta przez organizację Reporterzy Bez Granic. Każdy internauta może wziąć w niej udział. W ramach akcji opublikowano m. in. listę 13 krajów, które cenzurują internet i stosują represje wobec osób krytykujących w internecie władze swojego kraju.