Hakerzy udostępnili dane dyrektora generalnego Goldman Sachs
W ręce włamywaczy nie dostały się żadne tajne informacje finansowe. Nie ma również pewności, czemu za cel obrano właśnie szefa banku.
W ręce włamywaczy nie dostały się żadne tajne informacje finansowe. Nie ma również pewności, czemu za cel obrano właśnie szefa banku.

Nietypowy przypadek bezdomnego hakera zatrzymanego przez FBI pokazuje, że warunki pracy internetowych włamywaczy są bardzo różne.

Witryna już drugi raz w ciągu ostatniego roku została skutecznie zaatakowana przez cyberprzestępców.

Jeden z odłamów grupy Anonymous dał o sobie znać w Austrii. Tym razem ofiarami stali się funkcjonariusze policji.

Usługa, która miała zapewnić włamywaczowi anonimowość, zdecydowała się przekazać jego dane FBI.

Policji udało się schwytać dwóch włamywaczy, którzy należeli do popularnych grup haktywistycznych LulzSec oraz Anonymous.

Firma Symantec, rozwijająca m.in. popularne narzędzia antywirusowe, opublikowała swój raport.

W związku z atakiem ucierpiały m.in. witryny należące do: UPS, Daily Telegraph, The Register, National Geographic, Vodafone czy Acera.

Dwie osoby zostały zatrzymane w związku z licznymi włamaniami, jakich hakerskie grupy dokonywały w ostatnich miesiącach.

Włamywacze nie zdołali jednak naruszyć kodu źródłowego jądra Linux.