Facebookomania na giełdzie

Wielkimi krokami zbliża się najbardziej oczekiwany w tym roku debiut. Od 18 maja na rynku NASDAQ notowane będą akcje Facebook Incorporated. Czy inwestorzy dadzą się porwać wizji, zapominając zupełnie o ryzyku?

Wielkimi krokami zbliża się najbardziej oczekiwany w tym roku debiut. Od 18 maja na rynku NASDAQ notowane będą akcje Facebook Incorporated. Czy inwestorzy dadzą się porwać wizji, zapominając zupełnie o ryzyku?

Bluza z kapturem noszona przez Marka Zuckerberga to oznaka niedojrzałości - uważa analityk Michael Pachter z firmy Wedbush Securities. Jego zdaniem twórca Facebooka lepiej sprawdziłby się na innym stanowisku.

Ocenę "kupuj" przypisał akcjom Facebooka analityk Arvind Bhatia z firmy Sterne Agee. Jego zdaniem walory społecznościowego giganta mogą zdrożeć w najbliższym roku nawet o kilkadziesiąt procent.

Przynajmniej w najbliższym czasie Warren Buffet nie zamierza kupować akcji największego na świecie serwisu społecznościowego - zapewnił legendarny inwestor w rozmowie z CNBC. Pomimo tego spędził on jednak wiele czasu na rozmowach z Zuckerbergiem.

Szef kanadyjskiego producenta smartfonów poinformował, że planuje zatrudnić eksperta od marketingu, który "ujednolici przekaz" związany z nową linią urządzeń BlackBerry. Pomimo optymistycznych zapowiedzi inwestorzy wciąż wyprzedają jednak walory koncernu.

Nawet o tydzień może się opóźnić największy w historii Doliny Krzemowej debiut giełdowy - poinformowały źródła agencji Reuters. Zmiana terminu IPO ma być efektem niedawnego przejęcia usługi Instagram przez Facebooka.

Wyniki finansowe Facebooka nieco pogorszyły się w ostatnim kwartale - ujawnił społecznościowy gigant na początku tygodnia. Zdaniem analityków może to być próba zwiększenia stabilizacji witryny przed zbliżającym się debiutem giełdowym.

IPO Facebooka może nastąpić już za miesiąc - tak uważają źródła zbliżone do firmy i jest to zgodne z wcześniejszymi plotkami na ten temat. Data nie zależy jednak tylko od Facebooka, ale także od Komisji Papierów Wartościowych.

Podczas przejmowania usługi Instagram, za którą Facebook w części zapłacił udziałami, społecznościowy gigant musiał zaprezentować swoją wycenę. Choć 104 miliardy dolarów trudno nazwać niewygórowaną kwotą, zdaniem analityków korporacja może być warta jeszcze więcej.

Nawet drobna negatywna informacja związana z przyszłością firmy Apple może doprowadzić do znacznych wahań kursu w krótkim terminie - uważają analitycy. Kalifornijski koncern zaprezentuje swoje wyniki za pierwszy kwartał już w następnym tygodniu.