Street View: Google przegrywa, wypłaci odszkodowanie

Koniec dwuletniego sporu między Google'em a małżeństwem Boringów. Obie strony zawarły ugodę, z której są w pełni usatysfakcjonowane. Dla amerykańskiej firmy nie oznacza to jednak końca zmartwień.

Koniec dwuletniego sporu między Google'em a małżeństwem Boringów. Obie strony zawarły ugodę, z której są w pełni usatysfakcjonowane. Dla amerykańskiej firmy nie oznacza to jednak końca zmartwień.
Wirtualny globus Google Earth jest już dostępny w wersji 6. Zmieniono sposób zwiedzania ulic, a do widoków 3D dodano drzewa. Ponadto internauci łatwiej znajdą historyczne zdjęcia.

Dwa tygodnie trwały poprawki usługi Street View, zanim wystartowała ona w całej krasie w zeszłym tygodniu w Niemczech. W przyszłości jednak nie zabraknie zapewne słów krytyki pod jej adresem.

Czy między Mountain View a Waszyngtonem doszło do jakiegoś niepisanego i nieformalnego porozumienia? Podejrzenia wzbudził bowiem łagodny koniec postępowania względem Google'a.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych sprawdza, czy usługa Google’a Street View nie łamie prawa do prywatności. Już dziś wiadomo, że GIODO nie zaakceptuje pomysłu, by źródłowe zdjęcia ulic, które są zamieszczane w internecie, Google przechowywał na swoich serwerach przez 12 miesięcy.

Google miała zamazać elementy zdjęć dostępnych w StreetView, ale użytkownicy iPadów i iPhone'ów odkryli, iż na ich urządzeniach zdjęcia nie były kompletnie zamazane. Rodzi to nowe pytania odnośnie tego, w jaki sposób Google traktuje zebrane materiały.

Ponowne dochodzenie w sprawie zbierania przez Google'a danych z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi wykazało, że firma jednak złamała brytyjskie prawo. Póki co obędzie się bez surowych kar. Będzie jednak audyt.

Koniec postępowania przed Federalną Komisją Handlu. Zapewnienia firmy o poprawie, a także przeprosiny wystarczyły, by uspokoić sytuację za Oceanem. Na Starym Kontynencie zapewne nie będzie już tak łatwo, o Kanadzie nie wspominając.

W Niemczech możliwe było zgłoszenie swojego domu do zamazania, zanim Street View wystartowała. Zdecydowało się na ten krok blisko ćwierć miliona gospodarstw domowych.

Powodem przyspieszenia działań jest oświadczenie amerykańskiej firmy o zawartości bazy danych, jaka powstała w trakcie robienia zdjęć do Street View. Czy inne kraje pójdą w ślady Zjednoczonego Królestwa?