Dlaczego nie promujecie bardziej odważnych portali jak np www.atochuj.pl ?
Zasrany kraj. Tylko tutaj jest możliwe żeby kundle szczekały nocą nie dając ludziom spać. Najzabawniejsze że właścicielom to nie przeszkadza więc albo głusi lub kretyni, a co bardziej prawdopodobne jedno i drugie. A co do problemu z gów*ami, znajomy rozwiązał go tak że wysmarowuje nimi klamki lub drzwi ich właścicieli.
No borgis, powiedziałeś coś mądrego. Szkoda, że ani PiS ani PO nie wprowadziło przez lata rządów oddzielnej ustawy o odpowiedzialności właścicieli zwierząt za ich zachowanie, która penalizowałaby dopuszczanie do szczekania, szczania na klatkach, srania na trawnikach i chodnikach i wycia wieczorami. Kary powinny być jak najsurowsze. Gdyby nie UE i cholerna europejska mania ochrony godności to można by zdjęcia takich psiarzy wywieszać na klatkach z podpisem "brudas i zasraniec".
@madao:
W każdym z państw "starej" Unii obowiązują wysokie kary grzywny za zaśmiecanie miejsc publicznych. Tak więc Bruksela nie zabrania takich kar wprowadzić. Tylko nasi rządzący wolą zajmować się pierdołami niż prawem dla ludzi. A właściciele psów dalej łażą srać nimi dosłownie wszędzie, co widać najszczególniej w okresie zimowych roztopów.
Niedawno spotkałem się z ciekawym wyliczeniem. Ktoś przemnożył ilość psów w samej Warszawie przez ilość dni w roku i wyszło mu, że gdyby wszyscy właściciele psów sprzątali po nich do torebek, to właśnie tonęlibyśmy już w ich stosach, nie było by co z nimi zrobić i gdzie ich wyrzucać.
Są kraje w których wynajęci ludzie jeżdżą na skuterach z odkurzaczami i zbierają - czemu u nas tego nie wprowadzić? Przecież za posiadanie psów jest podatek - na co on idzie? Na premie dla władz miasta?
Ty tez płacisz podatki i na pewno nie idą te pieniądze na sprzątanie twoich odchodów z chodników. Za sranie płacisz opłatę za ścieki. Po psie się sprząta.
Co z odkurzaczami to niby co mają potem z tymi odchodami robić wg ciebie ? zbieranie do torebek nie bo nie ma miejsca a panowie z odkurzaczami tak ? zakręciłeś się chłopie.

Proszę o odpowiedź, ale tak szczerze: jakie wartości wnosi ten serwis do waszego życia?
Kupy na trawnikach tylko użyźniają glebę i trawkę mamy latem ładniejszą, kupy na chodnikach stanowią problem i te właściciele powinni usuwać, jeśli przypadkiem zdarzy się ich zwierzakom nie zdążyć na trawnik. Robienie z tego problemu tej wagi, to po prostu zwykłe ludzkie samooszukiwanie się, w sytuacji gdy sami śmiecimy gdzie popadnie. Jak widać politykierskie zagrywki tworzenia sztucznych problemów, by ukryć poważne, za które jesteśmy sami odpowiedzialni, mamy we krwi...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.