@kolodziej, wytłumacz mi proszę gdzie nie trafiłem. I nauczcie się że komputerów i oprogramowania nie da rady przyrównać do SILNIKÓW, SAMOCHODÓW, SAMOLOTÓW czy czegokolwiek. Panują tu inne zasady.
Ktoś tu mówił o sztucznym wywoływaniu kernel panic. Pewni są ? Bo mi się raczej wydaje że prędzej Maci są wyspecjalizowane do swojego sprzętu. Przecież do diabła Mac jest z rodziny unixowych podobnie jak linux. Różnica jest taka że system pod konkretny sprzęt sprawia że wszystko chodzi jak należy a nie tak jak np u mnie na Ubuntu, musiałem kombinować żeby dźwięk 5.1 działał mi jak należy. A na Viście napociłem się kiedy ją testowałem żeby mi monitor wskoczył na 1440x900px. Na linuxie jakoś mam mniej problemów jak na Viście.
Kupujesz system + komputer lub system na komputer albo komputer pod system. Jedno i drugie jednej firmy. Koniec, kropka. Jest tu świetna zaleta. Support wygląda zupełnie inaczej jak wygląda w Windows. Bo ze sprzętem problemu nie będzie. Instalując Maca na PC, nie masz pewności co powoduje problemy a support musiał by się zajmować tymi którzy kupują niekompatybilny sprzęt. Z podobnego powodu linuxy os nie mają na ogół supportu. Choć akurat społeczność stanowi lepszy support jak ten "profesionalny" Microsoftu.
No ale oczywiście Ty byś chciał drugiego Windowsa Kołodziej. Żeby było ciekawiej, to może Maci też wyjdą w wersji OEM ? Wymienię sobie parę części w komputerze i już nie mam prawa instalować zakupionego systemu. A dopiero mi tu chrzaniłeś o jakimś prawie własności. Pomijam fakt że dla kogoś kto kupi wersje OEM, support jest niedostępny.
Zresztą po co się kłócić. Ubzdurałeś sobie coś i powtarzasz jak katarynka bez żadnych podstaw a przykład z aparatem jest świetny bo ogólnie zasada jest ta sama. Urządzenie i system który je obsługuje. Oba są moje i oba sprzedaje JA. Więc wara od MOJEGO urządzenia bo jest MOJE i od MOJEGO systemu bo jest MÓJ. I żaden silnik nie będzie do tego podobny bo tu panują inne zasady.
Poza tym jak kupisz MacOS bez komputera to możesz go oddać. Nie akceptujesz warunków użytkowania i tyle. Z Windowsem jest podobnie, tyle że tu nikt nie wie kto ma zwracać pieniądze.
Właśnie dlatego siedzę na linuxie. Windows mnie wkurza a poza tym tylko tu mam serwer apache jak należy (co mi z apache na Windowsie kiedy różnice są kolosalne ?) a Mac mi nie potrzebny.
@Mac "Aby system Mac OS X mógł działać na PC, musi nastąpić ingerencja w system (Mac os x) aby działał natywnie - co właśnie jest nielegalne." Jest to w pelni legalne. Jednak tracimy w ten sposob kompletnie prawo do wsparcia technicznego. Stajemy sie "sterem i okretem" swojego systemu. EULA nie stanowi przepisu prawnego wiec lamanie tego nie jest lamaniem prawa wiec nie jest nielegalne. Fak ze moze pokrywac sie z przepisami prawa ale nie musi. Jesli lamiemy EULA to automatycznie zrywamy umowe miedzy nami a dostawac systemu co nie zmusza nas do zaprzestania korzystania z nabytego systemu ktory de fakto nie jest usluga a towarem.
@gorylek powiedzialem ze nie trafiles bo napisales o pluciu sie ze MacOS nie dziala na innych komputerach. Nikt sie o to nie pluje a jedynie o to ze Apple nie pozwala instalowac go na innych komputerach.
"Kupujesz system + komputer lub system na komputer albo komputer pod system. Jedno i drugie jednej firmy. Koniec, kropka."
Jesli system i komputer sa uwidocznione na dowodzie zakupu jako osobny towar to dlaczego maja byc uzywane razem? Kto tak nakazuje? Zapomnialem ze Apple tak nakazuje...
"Wymienię sobie parę części w komputerze i już nie mam prawa instalować zakupionego systemu. A dopiero mi tu chrzaniłeś o jakimś prawie własności. Pomijam fakt że dla kogoś kto kupi wersje OEM, support jest niedostępny."
Zle zinterpretowales to jak to dziala. MS nie zabrania instalowania systemu ponownie a jedynie utrudnia to zadanie. Jesli chcezs to go zainstaluje. Jesli nie potrafisz zainstalowac to trudno... System nie przewidzial mozliwosci ponownej instalacji.
Przyklad z aparatem? Wiesz ze w naszym prawie istnieje cos takiego jak mozliwosc zrobienia kopii zapasowej oprogramowania dostarczonego do sprzetu? Moglbym sobie zrobic dump twojego biosu i wgrac swoj (prawo dopuszcza) lub wgrac go do emulatora na komputerze (prawo dopuszcza). Myslisz ze dlaczego przerobki konsol sa w 100% legalne? Prawo dopuszcza...
Nie pruje sie o system, o to ktory lepszy, o to jaki ma byc Mac ani o to co masz z nim robic. Po prostu mowie jakie sa zasady w kraju w ktorym zyjemy. To ze ich nie znasz nie znaczy ze ciebie nie dotycza. Moga robic cie w balona na kazdym kroku, moga wyciagac kase ale jesli znasz swoje prawa to zawsze zostawisz sobie furtke zapasowa zeby wyjsc z kazdej nieuczciwej praktyki...

Mac i inni: zdefiniujcie słowo PECET a potem pomyślcie na jakich komponentach opierają się MacBooki :D Przecież to są właśnie PECETY :D Intel Core 2 Duo, SODIMM itp...gdzie tu różnica z np Toshibą oprócz obudowy?? :D
"Jesli system i komputer sa uwidocznione na dowodzie zakupu jako osobny towar to dlaczego maja byc uzywane razem? Kto tak nakazuje? Zapomnialem ze Apple tak nakazuje..."
EULA. I nadal mnie nie przekonałeś że nie ma do tego prawa. Przyznał bym Ci racje w momencie gdyby Apple sprzedawało sam system. Poza tym w tym polega przewaga MacOS nad systemami z rodziny Linuksa. Kupując całość masz PEWNOŚĆ że wszystko będzie chodzić jak należy. Samo oprogramowanie tworzone pod konkretny sprzęt może chodzić lepiej i być wydajniejsze. Zaręczam Ci że system Apple z komputerem od Apple będzie o niebo szybszy niż jakikolwiek Windows na podobnym sprzęcie. Nie opieram się tu na swoim doświadczeniu ale kolegi który zawodowo zajmuje się grafiką i ma przyjemność pracowania zarówno w domu jak i w pracy na produktach od Apple.
"Przyklad z aparatem? Wiesz ze w naszym prawie istnieje cos takiego jak mozliwosc zrobienia kopii zapasowej oprogramowania dostarczonego do sprzetu? Moglbym sobie zrobic dump twojego biosu i wgrac swoj (prawo dopuszcza) lub wgrac go do emulatora na komputerze (prawo dopuszcza). Myslisz ze dlaczego przerobki konsol sa w 100% legalne? Prawo dopuszcza..."
Ok... co ma konwersja z konsoli na komputer do... no właśnie... przecież konwersji Maca nie przeprowadzisz.
Więc wracając do mojego kochanego aparatu który zbudowałem i wyposażyłem w moje oprogramowanie. Powiedz mi, czy nie związana ze mną firma ma teraz prawo do budowania własnych aparatów pod mój soft ? albo softu pod mój aparat ? Czy w takim razie mam przystosować swój soft do tego by działał z KAŻDYM aparatem ? Albo aparat by działał z KAŻDYM softem ?
Znaczy że nie mogę zaznaczyć że ten aparat jest zintegrowany z softem i nie można go wymieniać na soft albo stosować MÓJ soft w innym aparacie innego producenta ?
W skrócie. Sprzedaje produkt. Więc wara od mojej pracy. Nie chcesz to nie kupuj. Chcesz to bierz, pomogę Ci ze wszystkim z czym będziesz miał problem. Poza tym zrobiłem to tak że mając mój soft z moim aparatem problemów nie będzie.
Apple stworzyło świetny system i nie rozumie czemu ktoś ma się dorabiać na ich pracy ?? Bo to właśnie stara się robić ta firma. Wykorzystać pracę Apple dla własnych korzyści.

Ale ja tu nie widzę problemu. jeśli kupisz Maca z OS to będziesz miał 100% pewności ze będzie działał i będziesz miał wsparcie techniczne. Jeśli zainstalujesz na innym to nie będziesz miał tych benefitow ale nikt nie ograniczy cie w użyciu tego, co kupiłeś za ciężkie pieniądze!
Napiszę krótko: kupując czy to sprzęt, czy to oprogramowanie zgadzamy się na warunki licencyjne. A te w żaden sposób nie łamią prawa. Natomiast ingerencja we wszelkiego rodzaju oprogramowanie jest naruszeniem praw autorskich. I tak w Polsce każdy posiadacz licencjowanego systemu Apple może sobie instalować go na dowolnym sprzęcie (choćby na ZX Spectrum). Niestety nie zrobi tego bez ingerencji w system, a to już jest nielegalne. Komuś się nie podoba, to niech sobie kupi Viste, czy też ściągnie z sieci pingwina. Jest duży wybór. Nikt nikogo nie zmusza do zakupu X.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.