Deutsche Post sprywatyzowano - należy teraz do DHL. Zatem już się doczekałeś, bo DHL w Polsce już działa ;-)
A moje doświadczenia z niemiecką pocztą: sprawne, nowoczesne przedsiębiorstwo, ale trzeba słono za to płacić.
Często po jednej poczcie na miasto, reszta to ajencje. Jak chcesz kartkę pocztową - proszę bardzo, ale musisz kupić minimum 10 sztuk - tak są paczkowane. Nie tak wyobrażam sobie moją pocztę marzeń...
Prowadzę sklep internetowy, w którym wysyłka towaru to podstawa. Autorytatywnie stwierdzam Inpost to najgorsza i najbardziej nieodpowiedzialna firma świadcząca usługi pocztowe. Ludzie nie wysyłajcie Inpostem.
- zero kontaktu
- zero wiadomości o przesyłce
- zero możliwości wyjaśnienia czegokolwiek
Miesiąc temu wysłałam przesyłkę z Warszawy do Warszawy. Do tej pory nie doręczona i nikt nie wie co sie z niż stało. A najgorsze, że nie ma kontaktu z żadną kompetentna osoba.
Wysyłałem kilkakrotnie paczki InPostem i dochodziły na czas a przy prowadzeniu firmy jest to bardzo ważne, żeby wszystko grało. Znam też osobiście listonosza, który pracuje w firmie InPost. Powiedział mi, że czasami są nieporozumienia czy nietrminowe dostarczanie paczek, ale dzieieje się tak tylko ze względu na brak euroskrzynek co potrwa już niedługo,gdyż do 25.08 mają być zamontowane wszędzie, wówczas każdy będzie miał dostęp do skrzynek
Prowadzę sklepik internetowy i wysyłanie towarów to standard.Miesiąc temu zaryzykowałam usługi pocztowe świadczone przez firmę InPost.Zaryzykowałam i nie straciłam - jak do tej pory jest ok.Najbardziej podoba mi się mozliwość śledzenia przesyłki i niskie ceny w porównaniu z innymi firmami kurierskimi.
Na początku miałam trochę zastrzeżeń co do InPostu, ale obecnie widzę, że firma robi postępy.Szczególnie poprawiła się terminowość przesyłek i jakość obsługi klienta.Niedawno też powstał ich nowy punkt usługowy niedaleko mojego domu , więc z pewnością częściej będę załatwiała swoje sprawy właśnie za ich pośrednictwem.

ciekawa sprawa, temat już umarł a tu nagle dwa razy po dwa komentarze w krótkich odstępach czasu. Śmierdzi mi to trochę reklamą...
Ja po przygodach z inpostem poinformowałem zarówno TPSA i kablówkę, że nie dochodzą do mnie rachunki, lub dochodzą kilkanaście dni po terminie i nie będę płacił odsetek za ich oszczędności - wrócili więc do wysyłki przez PP.
Inpost to jakas parodia! Dotychczas narzekałem na Pocztę Polska ale przy InPoscie to niemal ideał. Moja paczka kraży od kilku dni między sortownią a ...No własnie czym, bo miejscowosci docelowej dotad nie ujrzała! Wyglada jakby ja wysyłali a tego samego dnia wracała na magazyn. Żygać się chce!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.