Ostudzcie się chłopaki, wiem że każdy tutaj jest specjalistą jak nie od jednego systemu to od drugiego;) ale sprawa dotyczy czegoś innego.
UE zwróciła uwagę że m$ poprzez swoją politykę marketingową skutecznie ogranicza wolną konkurencję .
Czyli zdolność innych podmiotów do sprzedaży swoich rozwiązań na wspólnym rynku- UE jest organizacją która ma na celu zwiększenie konkurencyjności rodzimych producentów.
Jeśli więc 99% konsumentów w momencie zakupu nie ma wyboru zakupu innego produktu- to działanie na szkodę tego klienta...
To że nie kupisz łatwo sprzętu działającego poprawnie (np. brak sterowników) z produktem innego dostawcy to też działanie na szkodę klienta, że film online z internetu obejrzysz jedynie na produkcie jednego producenta to też działanie na jego szkodę...
i tego właśnie dotyczy projekt dyrektywy.
Aby w UE każdy podmiot miał zrównane szanse dostępu do rynku bo tylko taka regulacja działa na
korzyść klienta!
A jeśli ktoś z was nie chce mieć możliwości wyboru
to polecam... dobrego lekarza;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.