Nagie fotki do walki z terroryzmem? NSA i GHCQ śledziły wideoczaty, także te intymne

Wideoczaty Yahoo były przedmiotem masowej inwigilacji. Brytyjska agencja GCHQ z pomocą amerykańskiej NSA uwieczniała obrazki z wideorozmów - donosi The Guardian.

Wideoczaty Yahoo były przedmiotem masowej inwigilacji. Brytyjska agencja GCHQ z pomocą amerykańskiej NSA uwieczniała obrazki z wideorozmów - donosi The Guardian.

Władze USA w sekrecie pytały o dane dotyczące dziesiątek tysięcy kont w usługach Yahoo, Google, Facebooka czy Microsoftu. Do tej pory firmy nie mogły informować o tych zapytaniach, ale to się powoli zmienia.

Osiem znaczących firm z Facebookiem i Google na czele wystosowało list otwarty m.in. do Prezydenta USA, aby zreformować działania służb specjalnych. Tymczasem w agencji NSA podobno spada morale, bo Prezydent nie wspiera agentów tak mocno, jak ich zdaniem powinien.

Już nie strony Google, ale strony Yahoo notują najwięcej odwiedzających w amerykańskiej sieci. Mówi się o dużym sukcesie Marissy Mayer, ale czy naprawdę coś się zmieniło?

Google, Microsoft i inne firmy internetowe nie będą pozwalały zarabiać na reklamach stronom uznanym za pirackie. Wszystko w ramach dobrowolnego porozumienia, które wprowadzi rozwiązania wcześniej odrzucone przy ustawie SOPA.

Amerykańskie służby wyciągają dane internautów, takie jak e-maile i zdjęcia, bezpośrednio z serwerów dużych firm, w ramach działania o nazwie PRISM - uważa Washington Post. Gazeta ogłosiła swoje rewelacje krótko po tym, jak The Guardian ujawnił skandal ze zbieraniem billingów na ogromną skalę.

Yahoo mimo kupienia Tumblr może wydać kolejne setki milionów na przejęcia - donosi kilka gazet z AllThingsD na czele. Jednym z możliwych nabytków jest Hulu - streamingowa usługa wideo.

Nie zepsujemy Tumblr - zapowiada firma Yahoo, która potwierdziła przejęcie serwisu mikroblogowego. Co więcej, Yahoo ogłosiła wczoraj odświeżenie Flickra, który teraz nie będzie krępował swoich użytkowników limitami.

Czy Yahoo stanie na nogi dzięki Tumblr, obiecującej platformie mikroblogowej? Być może, ale zakup pochłonie dużo pieniędzy, a Yahoo nie po raz pierwszy kupuje obiecujący serwis społecznościowy.

Aplikacje mobilne są obiecujące i kupowane przez gigantów za miliony dolarów, ale wiele z nich nie ma dobrego planu na zarabianie. Możemy być świadkami nadmuchiwania nowej bańki 3.0 - bańki mobilnej.