Wyszukiwarki: Google na czele, Bing zyskuje

Rynek wyszukiwań dalej rośnie, jednak Google zdaje się nie nadążać. Coraz bardziej zyskuje za to Bing.

Rynek wyszukiwań dalej rośnie, jednak Google zdaje się nie nadążać. Coraz bardziej zyskuje za to Bing.

Czy nowa strona i kampania reklamowa za 100 milionów dolarów umocnią pozycję serwisu na rynku internetowym? Jedno jest pewne - Yahoo nie zamierza łatwo się poddać.

Wyszukiwarka Bing firmy Microsoftu realizuje już co dziesiąte zapytanie internautów. Razem z Yahoo Search ma już jednak ponad 1/4 rynku - wynika z danych firmy Nielsen.

Departament Sprawiedliwości USA poprosił Microsoft i Yahooo o dodatkowe informacje na temat zawartej niedawno umowy dotyczącej integracji wyszukiwarek i współpracy na rynku reklamy w wyszukiwarkach.

Rynek wyszukiwarek kwitnie. W lipcu 2009 roku internauci wygenerowali o 41% więcej zapytań niż w analogicznym okresie w roku 2008 - wynika z badań comScore. Co ciekawe, niezwykle dynamicznie rośnie udział w tym rynku rosyjskiej wyszukiwarki Yandex, której liczba zapytań w ciągu roku niemalże się podwoiła.

Jako zbilansowanie portfolio określiły sprzedaż części udziałów w Yahoo osoby, które dokonały tej transakcji. Trudno jednak decyzję tę określić jako racjonalną, skoro większość akcji Carl Icahn nabył za cenę znacznie wyższą niż obecnie sprzedał.

Ugoda pomiędzy Google i stowarzyszeniami wydawców jest szkodliwa dla czytelników, bibliotek i mniejszych wydawców – tak uważają przedstawiciele Open Book Alliance. To konsorcjum wystartowało przedwczoraj, aby powstrzymać porozumienie i opracować bardziej konkurencyjne sposoby udostępniania książek online. Znaleźli się w nim konkurenci Google: Microsoft i Yahoo.

Maktoob.com, główny serwis internetowy świata arabskiego ma nowego właściciela - jest nim amerykańska firma Yahoo, która widzi w transakcji szansę na zwiększenie swoich przychodów.

Precedensowy wyrok zapadł w sprawie tantiem na amerykańskim rynku. Pozew wytwórni Sony BMG Music przeciwko Yahoo został odrzucony z powodu zbyt małej funkcjonalności usługi, którą firma oferuje.

Posiadacze akcji Google mogą spokojnie patrzeć w przyszłość. Kupując je w momencie debiutu firmy pięć lat temu i sprzedając je teraz, mogą zarobić około 420 procent.