Kodak próbuje pozbyć się patentów

Znany koncern Kodak stara się o zgodę na sprzedaż części swoich patentów. Procedura nie jest łatwa, bo pionierska niegdyś firma znajduje się obecnie w stanie bankructwa.
Radca prawny czy adwokat – kogo wybrać do swojej sprawy?
Tiny house czy dom modułowy? Kiedy postawić na gotowe rozwiązania
Zwrot towaru z zagranicznego e-sklepu w UE – kto zapłaci za przesyłkę?
Anthropic uczy za darmo – 13 kursów o Claude i AI, certyfikat w gratisie
Auto zepsute za granicą? Nie panikuj – zrób dokładnie to
Wypożyczalnia auta bez karty kredytowej – czy w Polsce to w ogóle możliwe?
Wysokiej jakości rower – jak go rozpoznać przed zakupem?
Flexispot Wave C7 – ergonomiczny fotel do pracy przy komputerze po miesiącu testów (recenzja)
Jak dobierać elementy złączne na budowie? Poradnik dla ekip
Ciepło, którego nie widać. Jak mądrze wybrać płyty styropianowe na bazie oferty Swisspor?
Znany koncern Kodak stara się o zgodę na sprzedaż części swoich patentów. Procedura nie jest łatwa, bo pionierska niegdyś firma znajduje się obecnie w stanie bankructwa.

Wcześniej znany producent aparatów pozwał firmę Apple, zarzucając jej naruszenia kilku ze swoich patentów. Kalifornijski gigant nie zamierza się bezczynnie przyglądać sytuacji i już przygotowuje się do kontrataku.

Do połowy tego roku ze sklepów znikną wszystkie aparaty cyfrowe oraz kamery produkowane przez znaną firmę Kodak - poinformowali przedstawiciele korporacji, która nie zdołała sprostać konkurencji wykorzystującej technologię cyfrową.

Rozmowy, które Kodak prowadził z Citigroup na temat finansowania nierentownej działalności, zostały tymczasowo wstrzymane - dowiedział się serwis Bloomberg.

Firma, która jeszcze niedawno rozważała złożenie wniosku o upadłość, zamierza powalczyć o rynek, zmieniając strukturę swojego działania.

Kodak to firma mająca ogromny wpływ na rynek fotografii, która niegdyś wydawała się tak mocna, jak dziś Apple lub Google. Być może uda się jej przetrwać dzięki sprzedaży patentów. Z doniesień Wall Street Journal wynika, że firma rozważa złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Komputronik ma się dobrze, a e-maile, w których znalazły się informacje o rzekomym wysłaniu wniosku o upadłość, były sfałszowane - twierdzi Wojciech Buczkowski, prezes zarządu Komputronik SA.

BRE Bank dąży do zapewnienia warunków, które pozwolą na kontynuację bieżącej działalności spółek zależnych od Internet Group S.A.

Internet Group nie może doczekać się dokumentu o upadłości spółki, po którym miałoby nastąpić odwołanie się od decyzji sądu. Firma zależna - Ad.Net - ma działać nadal, bo znaleźli się inwestorzy chętni do rozmów.

W miniony czwartek sąd odroczył wydanie postanowienia w sprawie złożonego w dniu 19 sierpnia 2010 r. przez Internet Group wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Oznacza to, że spółka ma więcej czasu zawarcie porozumienia przed decyzją Sądu.
Serwis poradnikowo-newsowy. Internet w życiu, życie w internecie.