„The Pirate Bay Dancing” ominie blokady

Nowy dodatek do przeglądarki Mozilli pozwoli ominąć blokady nałożone na serwisy p2p i torrentowe. Może także posłużyć do przedostania się za zapory ogniowe.

Nowy dodatek do przeglądarki Mozilli pozwoli ominąć blokady nałożone na serwisy p2p i torrentowe. Może także posłużyć do przedostania się za zapory ogniowe.

19-letni student z Danii został zatrzymany przez policję pod zarzutem łamania praw autorskich. Twierdzi on jednak, że prawdziwym powodem jest jego blog poświęcony serwisom torrentowym.

Bez zaskoczenia znalazły się na niej najpopularniejsze serwisy torrentowe. Są jednak także rosyjskie serwisy społecznościowe.

Blokady serwisu torrentowego przez największy telekom w Wielkiej Brytanii domaga się BPI, reprezentująca przemysł muzyczny organizacja.

Sąd podjął taką decyzję pomimo nieobecności oskarżonego. Oznacza to, że Gottfrid Svartholm rok musi spędzić w więzieniu, a także zapłacić swoją część z 30 milionów koron kary.

Decyzja belgijskiego sądu w sprawie blokady The Pirate Bay będzie nieskuteczna - serwis zarejestrował nową domenę, której zakaz nie obejmuje. Internauci kierowani są już pod nowy adres.

Nie wiadomo jednak, czy zmarł przed czy po zidentyfikowaniu jego osoby jako podejrzanej łamania praw autorskich. Niemniej jednak twórcy filmu The Hurt Locker i tak na celowniku mają jeszcze ponad 24 tysiące osób.

Tylu użytkowników miesięcznie ma klient torrentowy. Z uTorrenta korzysta czterokrotnie więcej osób niż jeszcze trzy lata temu, a także więcej niż z Twittera.

Jest to wyzwanie rzucone nie tylko Stanom Zjednoczonym, których polityk jest także obywatelem, ale również przemysłowi filmowemu. Reakcja ze strony tego ostatniego wydaje się być tylko kwestią czasu.

Pierwsze terminy znikły z autopodpowiedzi w styczniu tego roku. Teraz lista została poszerzona. Google zmieniła algorytm, dzięki któremu wyeliminowała niektóre słowa. Zapowiedziane zostały dalsze zmiany.