Rosja obwinia Google za zamieszki w Egipcie

Nie Facebook, nie Twitter, nawet nie bieda według rosyjskich władz sprowokowała do rozpoczęcia zamieszek.

Nie Facebook, nie Twitter, nawet nie bieda według rosyjskich władz sprowokowała do rozpoczęcia zamieszek.

Prezydent Rosji był jednym z pierwszych użytkowników iPhone'a 4. Nie może on jednak go używać, gdyż urządzenie przystosowano do sieci AT&T. Nie po raz pierwszy jakaś głowa państwa ma problem z zabezpieczeniem służącym modelowi biznesowemu, ale nie użytkownikowi.

Nieczęsto zdarza się, by w Rosji przed sąd trafiały sprawy związane z łamaniem praw autorskich. Brak jest tam odpowiedniego prawa, a także determinacji do walki z piractwem.

Pomysł uniezależnienia się Rosji od Microsoftu wsparł sam Władimir Putin, który podpisał dokument opisujący plan migracji rosyjskich instytucji na wolne oprogramowanie, m.in. na Linuksa. O podobnych planach w Rosji słyszeliśmy nie raz, ale wsparcie premiera oznacza ich wysoce prawdopodobną realizację.

Rosyjskie władze nie godzą się z zależnością od systemu Windows (i jego amerykańskiego producenta). Mają zamiar stworzyć własną dystrybucję Linuksa do wykorzystania w instytucjach publicznych - donosi agencja AFP.

Media mocno rozpisywały się o pożarach w Rosji, ale chyba nikt nie zdawał sobie sprawy, że w Warszawie Alexey Sidorenko, doktorant i twórca stron internetowych, pracuje nad swoją instalacją Ushahidi, która ma pomóc w walce z żywiołem.

Dwóch badaczy postanowiło zbadać, kim tak naprawdę są słynni rosyjscy cyberprzestępcy będący od dawna zmorą internetu. „Cały cyberprzestępczy biznes w Rosji obraca się wokół wyłudzania pieniędzy od osób z Zachodu” – mówi Fiodor Jaroczkin z instytutu InfraGard.

Amerykański koncern zapewnił o swojej pełnej współpracy w zakresie prowadzonego w Niemczech śledztwa. Po raz kolejny w ostatnim czasie głośno o HP, ponownie jednak w niezbyt dobrym świetle.

...i zmienia jego nazwę. Oprócz tego jednak chce dokonać ważnych dla rosyjskiej osady inwestycji. Dla mieszkańców może być to szansa na trochę lepsze życie.

Prokuratorzy rosyjskiego miasta Komsomolsk nad Amurem postanowili zablokować dostęp do największego serwisu na świecie udostępniającego wideo w sieci. Powodem było odnalezienie w YouTube materiałów uznanych za ekstremistyczne.