Francja przechodzi do ofensywy w walce z P2P
Nadchodzą ciężkie czasy dla francuskich internautów. Za pobieranie muzyki i filmów z internetu nie trafią już raczej do więzienia, za to mogą stracić dostęp do Sieci nawet na rok.
Nadchodzą ciężkie czasy dla francuskich internautów. Za pobieranie muzyki i filmów z internetu nie trafią już raczej do więzienia, za to mogą stracić dostęp do Sieci nawet na rok.

Osoby korzystające z sieci P2P, a przede wszystkim udostępniające w nich pliki chronione prawem autorskim, powinny mieć się na baczności. Policja coraz częściej namierza, a następnie odwiedza użytkowników P2P i zabezpiecza ich sprzęt, o czym przekonali się ostatnio dwaj internauci z okolic Lublina oraz dwóch mężczyzn z Warszawy i jeden z Łodzi, którzy dodatkowo próbowali zarabiać na pobranych plikach.

Google pracuje nad narzędziami, które pozwolą użytkownikom na monitorowanie swojego łącza internetowego - ogłosił starszy kierownik polityki Google Richard Whitt w czasie dyskusji panelowej na Santa Clara University. Kalifornijski gigant chce dać użytkownikom możliwość upewnienia się, że ich dostawca w jednakowy sposób traktuje wszystkie pakiety informacji, jakie chcą oni otrzymać.

Policjant, który prowadził dochodzenie przeciwko The Pirate Bay (TPB), został zatrudniony przez wytwórnie Warner Bros. jeszcze zanim śledztwo zostało zakończone. Istnieją więc poważne zastrzeżenia co do obiektywności śledztwa i głównego świadka w procesie wszczętym przez branżę rozrywkową.
Drugą porażkę w tej samej sprawie poniosła RIAA. Sąd drugiej instancji w stanie Oregon podtrzymał decyzję sądu niższej instancji o przyznaniu oskarżonej Tanyi Andersen prawa do zwrotu kosztów wynajęcia prawnika.
Rosnący ruch w Sieci generowany przez użytkowników P2P stał się pretekstem do ograniczenia prędkości przesyłu danych przez największego kanadyjskiego dostawcę internetu. Nie spodobało się to jednak tamtejszemu regulatorowi, który zażądał dokładnych wyjaśnień.
Nie pomogły prowadzone przez ponad rok tajne negocjacje. BREIN, antypiracka organizacja z Holandii, poinformowała dziś o zmianie frontu i skierowaniu do sądu oskarżenia przeciwko jednemu z najpopularniejszych serwisów torrentowych - Mininova.org.
20 policjantów z cyber patrolu wkroczyło w czwartek do dziewięciu mieszkań internautów, użytkowników sieci P2P z Lubartowa. Wizytę policji mieszkańcy Lubartowa zawdzięczali udostępnianiu przez internet plików, głównie utworów muzycznych chronionych prawem autorskim. Stróże prawa ostrzegają, że wkrótce można spodziewać się kolejnych tego typu kontroli.
RIAA - organizacja znana z pozywania internautów za ściąganie muzyki – do wyłapywania osób dzielących się plikami wykorzystuje oprogramowanie P2P, które jest elementem w wysoce zautomatyzowanym procesie. Automatyzacja umożliwia szybkie działanie, ale do całej procedury można mieć pewne zastrzeżenia.
Mieszkaniec Finlandii stał się pierwszym użytkownikiem internetu, który został odłączony od Sieci z powodu wymiany plików muzycznych. Prawo, na podstawie którego się to stało, spotkało się z ostrą krytyką, nie tylko przeciwników odłączania internautów.