Tag p2p

Pirate Bay nie dla klientów Tele2

Duński sąd przychylił się do pozwu Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI) i nakazał duńskiej filii szwedzkiego operatora Tele2 odciąć dostęp klientom firmy do serwisu The Pirate Bay, wyszukiwarki torrentów i trackera sieci BitTorrent

Znamy już zarzuty przeciwko The Pirate Bay

Śledztwo trwało ponad 18 miesięcy. Dowody zgromadzono na 4620 stronach. W końcu czterech operatorów The Pirate Bay usłyszało dziś zarzuty. W obliczu zaangażowania w tę sprawę największych amerykańskich gigantów przemysłu rozrywkowego, wykorzystanych sił policyjnych Szwecji, czy też samych danych dotyczących popularności TPB i śledzonych przez ich serwery torrentów wydają się być na razie nieco śmieszne.

Dziś proces, a policja zarabia na The Pirate Bay

Dziś rusza proces przeciwko 5 osobom prowadzącym serwis The Pirate Bay (ang. Zatoka Piratów). Jest to jedna z najpopularniejszych na świecie wyszukiwarek torrentów i tracker BitTorrenta - kochany przez użytkowników sieci P2P i znienawidzony przez największe koncerny nagraniowe na świecie. Co ciekawe, szwedzka policja wykazała się finansowym zmysłem i zarabia sprzedając zebrane przez siebie materiały w sprawie The Pirate Bay (TPB).

Prywatność użytkowników p2p ważniejsza!

Europejscy użytkownicy sieci p2p mogą na razie spać spokojnie. Trybunał Sprawiedliwości orzekł dziś, że dostawcy internetu nie muszą - zgodnie z prawem wspólnotowym - ujawniać danych osobowych internautów po to, by zapewnić skuteczną ochronę praw autorskich. Orzeczenie dotyczy spraw cywilnych.

Paulo Coelho „piraci” własne książki!

... i nie widzi w darmowym dzieleniu się dobrami kultury w internecie nic złego. Wręcz przeciwnie! Popularny na całym świecie brazylijski pisarz, autor m.in. "Alchemika", od pewnego czasu udostępnia w sieciach p2p pirackie kopie swoich dzieł, a pół roku temu założył nawet nieoficjalnego, pirackiego bloga dla swoich fanów - "Pirate Coelho".

„Nie będę kradł(a)”

"... ale kopiowanie, czy dzielenie się, to coś całkowicie innego niż kradzież" - przekonują europarlamentarzyści, twórcy witryny iwouldntsteal.net. Ich zdaniem międzynarodowe koncerny medialne okłamują ludzi w jednej z ostatnich wersji filmu reklamowego zatytułowanego "Piracy Is a Crime".