The Pirate Bay zmienia domenę. Twórcy witryny unikną więzienia?

Szwedzki sąd najwyższy odmówił we wtorek twórcom The Pirate Bay prawa do apelacji. Czterej mężczyźni zostali skazani za masowe wspieranie naruszeń praw autorskich.

Szwedzki sąd najwyższy odmówił we wtorek twórcom The Pirate Bay prawa do apelacji. Czterej mężczyźni zostali skazani za masowe wspieranie naruszeń praw autorskich.

Komputery 40 internautów oskarżonych o udostępnianie plików z naruszeniem praw autorskich zostały zabezpieczone - poinformowała otwocka policja.

Czy ACTA coś zmieni i czy polskie prawo karne przewiduje sankcje za ściąganie plików? Wobec ostatnich wydarzeń i ogólnego przekazu, iż "ACTA wprowadzi cenzurę w sieci", trzeba usystematyzować fakty i obalić mity narosłe wokół ściągania plików, w szczególności plików muzycznych pobieranych z internetu.

Ujawniono te fakty przed sądem w Nowej Zelandii, by zyskać jego przychylność w sprawie zatrzymanych pracowników serwisu MegaUpload.

Internauci znajdą bowiem inne sposoby na dzielenie się materiałami. Innego zdania są organizacje przemysłu rozrywkowego, które podkreślają, że dla niektórych klienty p2p są zbyt skomplikowanymi aplikacjami, dlatego też część z nich może w ogóle zrezygnować z nielegalnego dzielenia się plikami w sieci.

5,2 mld dolarów warta jest zeszłoroczna sprzedaż muzyki w postaci cyfrowej. Po raz pierwszy od 2004 roku tempo wzrostu uległo zwiększeniu. Nie zrekompensowało to jednak malejącej sprzedaży nośników tradycyjnych.

Administratorzy znanej witryny Filesonic zrezygnowali z dalszego udostępniania funkcji dzielenia się plikami. Jest to prawdopodobnie efekt niedawnego zamknięcia konkurencyjnego serwisu Megaupload.

Dwie osoby zostały aresztowane w Niemczech i Holandii w ramach akcji wymierzonej przeciwko serwisowi MegaUpload. Tymczasem po drugiej stronie kuli ziemskiej adwokat założyciela serwisu dowodzi, że jego klient jest niewinny.

Zabezpieczono laptopy i komputery 40 internautów zamieszkałych na terenie powiatu otwockiego. Policja twierdzi, że choć w większości przypadków złamanie prawa odbyło się nieświadomie, to odpowiedzialność karna nadal istnieje - do 2 lat pozbawienia wolności.

Udowodnienie swojej niewinności może być trudne - dlatego też Niemcy, do których trafiają pisma, w których oferuje im się ugodę finansową zamiast procesu, raczej płacą.