Surface Pro 3 zastąpi laptopy? Microsoft tak twierdzi

Microsoft pokazał kolejne urządzenie Surface. Jest wiele nowości technicznych, ale też jedna zmiana filozoficzna. Microsoft nie próbuje już wciskać idei, że Surface to nowy rodzaj PC-ta.

Microsoft pokazał kolejne urządzenie Surface. Jest wiele nowości technicznych, ale też jedna zmiana filozoficzna. Microsoft nie próbuje już wciskać idei, że Surface to nowy rodzaj PC-ta.

Urządzenie Asusa, które pozwala szybko przełączać się z Windowsa na Androida, może nie wejść na rynek z powodu presji firmy Google. Nie ma ona interesu w tym, aby przyzwyczajać ludzi do dwóch systemów.

Sprzedaż PC-tów na świecie spadła o 7-8% i według Gartnera osiągnęła poziom najniższy od 2008 roku. Z badań Ericssona wynika jednak, że w Polsce laptopy ciągle są dominującymi urządzeniami.

Nowe urządzenia Surface od Microsoftu zostały zaprezentowane. Można dyskutować o ich nowatorstwie i przydatności, ale jedno z zaprezentowanych akcesoriów pokazuje niewykorzystany dotychczas potencjał tkwiący w tej rodzinie urządzeń.

SOL to notebook z dużymi panelami słonecznymi, który na słońcu ładuje się w dwie godziny i może długo pracować kolejne 10 godzin. Właściwie można go używać bez dostępu do sieci elektrycznej.

853 mln dolarów - taki przychód przyniosła Microsoftowi sprzedaż Surface. Nie jest to powód do radości i Microsoft szczególnie się tym nie chwalił. Liczba została ujawniona dyskretnie, w formularzu dla SEC.

Ludzie kochają Surface - powtarza Microsoft, który nie chce się chwalić wynikami sprzedaży, a ostatnio wyraźnie obniżył ceny tych urządzeń. Najwyraźniej sprzedawcy chcą się ich już pozbyć.

Urządzenie mające Androida i Windowsa 8 na pokładzie zostało zaprezentowane przez Asusa na targach Computex 2013. Teoretycznie może ono zastępować tablet, laptop, a nawet komputer stacjonarny.
Acer Iconia W3 to pierwszy 8-calowy tablet z Windowsem 8. Urządzenie jest bardzo ciekawe, bo może konkurować z mniejszymi tabletami, a jednocześnie wydaje się zdatne do poważniejszych zadań.

Cienkie dotykowe notebooki mogą kosztować poniżej 200 dolarów - uważa CEO Intela Paul Otellini. Ten cel musi być jednak realizowany bez Windowsa.