Założyciel Megaupload: Pojadę do USA bez ekstradycji!

Albo założyciel Megaupload jest pewny wygranej przed sądem amerykańskim, albo znalazł sposób na ucieczkę, albo blefuje. Tak czy owak złożył on amerykańskim władzom bardzo ciekawą propozycję.

Albo założyciel Megaupload jest pewny wygranej przed sądem amerykańskim, albo znalazł sposób na ucieczkę, albo blefuje. Tak czy owak złożył on amerykańskim władzom bardzo ciekawą propozycję.

Sprawa Megaupload staje się coraz bardziej skomplikowana i zostanie odłożona do marca 2013 roku. To nie jest komfortowe dla założyciela Megaupload Kima Dotcoma. Musi on czekać, choć przecież to nie on dokonał nadużyć w ramach postępowania.

Dlaczego sam wiceprezydent USA chciałby zamknięcia Megaupload? Może mieć to związek z tym, że jest on przyjacielem Chrisa Dodda, szefa MPAA (amerykańskiej organizacji przemysłu filmowego). Tak uważa założyciel Megaupload Kim Dotcom, który zapowiada ujawnienie kolejnych informacji dotyczących zamknięcia tego serwisu.

Efektowna akcja policji prowadząca do zatrzymania Kima Dotcoma była nielegalna - uznał nowozelandzki sąd. Wszystko odbyło się na podstawie nielegalnych nakazów przeszukania. Jak można wydać taki nielegalny nakaz? Cóż... w kwestiach praw autorskich wiele można.

Jeśli z wykorzystaniem listu dochodzi do przestępstwa, nie zamyka się całej poczty - zauważa Steve Wozniak, który wspólnie ze Steve'em Jobsem założył firmę Apple.


Dochodzenie w sprawie Megaupload to "przygnębiający obraz nadużyć rządu" - tłumaczy profesor prawa Eric Goldman w rozmowie z serwisem TorrentFreak. Jego zdaniem to świadome ignorowanie konstytucyjnych praw, które ma chronić prywatne interesy.

Zdaniem sędziego, który odpowiedzialny jest za sprawę serwisu Megaupload, proces dotyczący popularnej strony może się wcale nie rozpocząć. Problem mają stanowić przepisy, które uniemożliwiają postawienie zarzutów zagranicznej firmie.

Wiele miliardów dolarów mogła zebrać z amerykańskiej giełdy witryna MegaUpload - informuje serwis TorrentFreak. Plany jednak zawieszono, gdy witrynę nieoczekiwanie zamknęło w styczniu FBI.

Zwrócenie danych właścicielom MegaUpload naruszałoby prawa wytwórni muzycznych i filmowych - ostrzega MPAA. Zdaniem przedstawicieli antypirackiej organizacji mogłoby nawet dojść do ponownego uruchomienia witryny.