PayPal odetnie finansowanie piratom

Organizacja zrzeszająca wydawców muzyki zdobyła nowe oręże w walce z piractwem.

Organizacja zrzeszająca wydawców muzyki zdobyła nowe oręże w walce z piractwem.

Tak uważa operator, od którego tego zażądano. Elisa przedstawiła sądowi swoje stanowisko w tej sprawie. Czekamy na rozstrzygnięcie, a także na potencjalne ruchy rządu w Helsinkach.

Trzy zarzuty wobec IFPI sformułowała Komisja ds. Konkurencji Szwajcarii. Działania organizacji miały działać na szkodę konkurencji.

O szybkie podpisanie ACTA bez zasięgania opinii Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zaapelowały organizacje przemysłowe (m.n IFPI) do Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Bardzo ciekawy jest powód, którym przemysł uzasadnia potrzebę bezrefleksyjnego podpisywania dokumentu.

Na wschodzie wciąż działają "pirackie" strony oferujące tanią cyfrową muzykę. Aby się z nimi uporać, nie trzeba zmiany prawa czy międzynarodowych nacisków. Przemysł muzyczny woli współpracować z policją i firmami MasterCard oraz Visa, aby wstrzymać dopływ gotówki do operatorów pirackich stron.

Organizacje walczące z piratami nie zawsze odzierają internautów ze wszystkiego, co mają. Jeden z użytkowników sieci P2P może mówić o dużym szczęściu.

Cyfrowa muzyka sprzedaje się lepiej, coraz więcej osób ją kupuje, ale rządy powinny coś zrobić, aby zniszczyć piractwo - takie wnioski przedstawiła Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (IFPI) w swoim raporcie Digital Music Report 2011. Można było już wcześniej przewidzieć, że taki będzie raport IFPI. Według "przemysłu" - niezależnie od wzrostów na rynku - piractwo jest złe.

Przemysł rozrywkowy chyba nie był uczciwy, zachęcając europosłów do głosowania za przyjęciem raportu Gallo. Pod petycjami, jakie trafiły do Parlamentu, znalazły się "podpisy" nieżyjącego reżysera i dziecka. Niektórzy artyści przyznali, że nie podpisywali dokumentu. Sprawy zapewne już nikt dokładnie nie wyjaśni, ale może będzie to dobre ostrzeżenie na przyszłość.

Polska jest jednym z krajów, w których działa najwięcej hubów DC udostępniających muzykę, filmy i inne pliki. W Rumunii, która ma najwięcej takich serwerów, zaczęto zbierać dowody przeciwko ich aktywnym użytkownikom. Kolejnym krokiem będą postępowania sądowe.

Dni The Pirate Bay w Danii wydają się być już policzone. Trzeci z rzędu wyrok w tej sprawie sprawia jest korzystny dla przemysłu rozrywkowego. Kropkę nad i postawił Sąd Najwyższy.